Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



Sonda

Czy pomnik powinien pwrócić?

Nie, przenigdy

16% - 6
Raczej nie

0% - 0
Tak, do muzeum komunizmu

13% - 5
Tak, niech sobie stoi gdzieś w zieleni

5% - 2
Oczywiście, na Targową

63% - 23
Total: 36

#41 31.01.2012 10:09:43

roox

miglanc

Skąd: ורשה
Zarejestrowany: 11.04.2007
Posty: 1495

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

chrisfox napisał:

Na razie trzynaście głosów - jak nic jacyś komuniści głosowali (ja też)

Mi to nie przeszkadza, byłem juź "komuchem", byłem "ubeckim synem", a nawet "żydowskim pachołkiem" To ostatnie osobiście lubię najbardziej...

Offline

 

#42 31.01.2012 10:57:10

weldon

Użytkownik

Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Ale z przekonania?


 


Na mnie ostatnio jakiś kibic Wisły, czy innej Cracovii nakrzyczał ...

Offline

 

#43 31.01.2012 12:01:35

chrisfox

administrator

Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Żydowskim pachołkiem dotychczas nie byłem - przynajmniej nikt mi tego w oczy nie powiedział Za to, pewna pani (bardzo dawno temu) uważała mnie za Żyda. Nie z powodu urody, czy jakichś naleciałości językowych. Po prostu, miała o mnie bardzo niedobre zdanie, więc musiałem... A to Polska właśnie.

Wracając do naszych baranów:

weldon napisał:

W sumie, pod względem mieszkańców, podobnie się ma Gdańsk, Wrocław, Szczecin.

W końcu w każdym z tych miast, ba, bardziej niż w Warszawie, mieszka ludność napływowa

Tam sytuacja jest nieco inna. Te miasta bardzo szybko zostały pozbawione niemalże 100% autochtonów. Stąd ci, którzy tam przybyli, od razu byli poniekąd u siebie. W Warszawie jest jednak - skromna, bo skromna - jakaś ludność tubylcza. I tu się dopiero zaczyna. W tamtych miastach, kolonizacja miała w miarę równomierny przebieg. Tu, są z grubsza trzy grupy - nie bardzo ze sobą zintegrowane:
- "Starzy" warszawiacy (ci, co nie muszą jeździć daleko po metrykę) - tych nie lubią wszyscy (oni siebie, i owszem, choć rzadko mają okazję na siebie trafić), bo to ponoć banda ksenofobów.
- "Średni" - z lat czterdziestych i początku pięćdziesiątych - już mocno zasiedziali, nie hodują zwierzątek w wannie ani na balkonie, grupa nieźle zasymilowana, zresztą już poniekąd schyłkowa z racji wieku. Ich dzieci są tutejsze, bez wątpienia.
- "Nowi" - import z czasów kapitalizmu. Młodsi, często nieźle wykształceni, dynamiczni - i kompletnie obcy miejscu, w którym się znaleźli. Zasadniczo, nie lubią nikogo, nawet tych, którzy przybyli jednocześnie z nimi - bo to konkurencja. Starych i średnich oraz ich potomstwa też nie lubią, bo tamci są inni.

Marnie


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#44 31.01.2012 13:01:10

Ptycho

Użytkownik

Skąd: Z dolnego miasta
Zarejestrowany: 19.04.2009
Posty: 110

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Ja w sprawie głosowania - oddaję swój głos za powrotem pomnika na stare miejsce.

A tak przy okazji, czy ktoś z Szanownych Forumowiczów słyszał i może potwierdzić lub zaprzeczyć następującej opowieści na temat "wywoływanego do tablicy" pomnika.

Opowieść brzmi tak:

W okolicach roku 1943/44 pan z wąsikiem i charakterystycznym loczkiem o inicjałach AH, zapragnął postawić w stolicach każdego z pokonanych i podbitych państw pomnik swojego zwycięstwa na wieczną chwałę i rzeczy pamiątkę (ponoć miała to być wielgachna litera "V". Pomniki te miały być identyczne w każdym mieście, wykonane z takich samych materiałów.
Jednym z surowców miał być charakterystyczny czerwony piaskowiec (podobno miał być użyty do konstrukcji cokołu . Materiały zwieziono, projekt przygotowano... tylko zwycięstwa się skończyły.

Żołnierze wkraczający do naszej Stolicy ze wschodu otrzymali polecenie budowy innego pomnika i to szybko, tak żeby przyjaźń i braterstwo uczcić i przypomnieć warszawiakom kto teraz władzę sprawuje...

Z materiałami było krucho, ale znaleźli piaskowiec przygotowany dla pana A. I wykorzystali go zgodnie z pierwotnym planem - na cokół. Figury żołnierzy - ze względu na pośpiech początkowo wykonano ze zbrojonego gipsu, pomalowanego tak, żeby udawały spatynowany brąz - podobno...

Jestem prawie pewien, że gdzieś o tym czytałem ale za nic nie mogę sobie przypomnieć gdzie...

Wdzięczny byłbym za jakieś informacje

Offline

 

#45 31.01.2012 14:19:06

michel

Moderator

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 17.03.2007
Posty: 596

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

'W dniu odsłonięcia pomnika [18.11.1945] zaprezentowano odlewy  gipsowe (wykonane w berlińskiej ASP), pomalowane farba imitującą brąz. w 1946 roku w łużyckiej odlewni w Lauchhammer ( w radzieckiej strefie okupacyjnej) wykonano odlewy z brązu i ustawiono na cokole w dniu 29.08.1947 roku." [sztuka.net]
W tym samym miejscu wyczytałem, ze piaskowcowe okładziny cokołu wymieniono w latach 1960-61. O pomniku kursuje wiele legend: a to, ze cokół był pierwotnie przeznaczony na pomnik ks. Skorupki (betonowy?), a to że brąz na figury pochodził z przetopienia łusek armatnich (bardzo możliwe). Płyty, którymi obłożony jest( a raczej był do niedawna) cokół to wapień kielecki. Z czego była wcześniejsza okładzina nie wiem.

Offline

 

#46 31.01.2012 17:07:56

chrisfox

administrator

Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Ptycho napisał:

Ja w sprawie głosowania - oddaję swój głos za powrotem pomnika na stare miejsce

No i proszę. Informatyk, a nie zagłosuje w sondzie u góry, tylko mi tu pisze o jakichś swoich preferencjach. Niestety, oficjalnych głosów wciąż trzynaście


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#47 1.02.2012 15:35:29

roox

miglanc

Skąd: ורשה
Zarejestrowany: 11.04.2007
Posty: 1495

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

weldon napisał:

Ale z przekonania?

Tak, głównie to z przekonania moich adwersarzy

Offline

 

#48 1.02.2012 16:43:05

chrisfox

administrator

Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

O, pojawił się czternasty głos. Targowa rzondzi


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#49 1.02.2012 17:04:37

weldon

Użytkownik

Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

roox napisał:

weldon napisał:

Ale z przekonania?

Tak, głównie to z przekonania moich adwersarzy

Dobre i to.

Nie ma nic gorszego niż obojętność, a tak, przynajmniej, człowiek czuje się doceniony ...
W jakiś tam sposób, ale jednak



Dobra, dorzucę się do grona ...

Offline

 

#50 1.02.2012 18:43:34

chrisfox

administrator

Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

No i faktycznie, pojawił się piętnasty głos.

Ja już poniekąd głosowałem, teraz dla odmiany spróbuję trochę kija (w mrowisku). Szczerze mówiąc, nie widzę sensu stawiania tego pomnika "gdzieś w zieleni". On powinien wrócić tam, gdzie stał, lub zniknąć, Rozwiązania pośrednie, są - w moim odczuciu - jakieś niekompletne. Ba, postawienie tego kontrowersyjnego monumentu gdzieś tam, jakoś go - niesłusznie, według mnie i niepotrzebnie - nobilituje. On nie jest (nie był) ładny, nie sławił tego, co potrzeba. To był znak - i świadek - czasu, bardzo niemiłego, wyjątkowo paskudnego, uroczystej zamiany jednej okupacji na drugą. Jeśli go gdzieś w zieleni postawimy, będzie to jakimś przyzwoleniem na taką wizję dziejów i taką estetykę. A on - obiektywnie - był nieładny i nie za dobry. Więc?

Ja go - oczywiście - chciałbym na Targowej. Nieładny, niedobry, przypominał straszne czasy... No właśnie, niech je przypomina, niech straszy. A tak przy okazji, niech też przypomina ludzi, którzy tu ginęli: nie ochotniczo i nie po to, żeby nam koniecznie zainstalować socjalizm. Zaplątali się w historię, urodzili nie wtedy i nie tam, gdzie należało. Nie oni pierwsi, nie ostatni. Powinniśmy pamiętać. Stawiamy nowe pomniki Napoleonowi a im odmawiamy pozostawienia tego?


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#51 1.02.2012 19:13:38

weldon

Użytkownik

Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Ale to jest wynik pewnego nieścisłości pytania, które brzmi:
- czy pomnik powinien powrócić - tak niech sobie stoi gdzieś w zieleni,
co zrozumiałem tak, że on sobie wraca na miejsce, ale się dookoła jakieś drzewka sadzi, krzaczki zielone, które ten plac i przystanki by ożywiły i rozzieleniły.

Ładnie by to wyglądało

Offline

 

#52 1.02.2012 19:24:28

chrisfox

administrator

Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Albo czegoś nie rozumiem, albo nie rozumiem niczego. Tak, czy tak, nie zawadzi jeszcze raz o staniu w zieleni:



(a jeśli jestem nudny... będę starszy, stanę się nudniejszy)


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#53 1.02.2012 19:36:05

weldon

Użytkownik

Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Moja żona, a propos starzenia się mojego, inaczej mówi

Offline

 

#54 2.02.2012 10:01:36

marzenka

Moderator

Zarejestrowany: 26.11.2009
Posty: 37

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

No nie wiem, jak to się stało, że nie głosowałam - ale już, prędziutko, naprawiam swoje niedopatrzenie.

Offline

 

#55 2.02.2012 11:00:58

chrisfox

administrator

Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Siedemnaście głosów? Rekord forum, ten dzień przejdzie do historii.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#56 2.02.2012 15:25:53

Ptycho

Użytkownik

Skąd: Z dolnego miasta
Zarejestrowany: 19.04.2009
Posty: 110

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

chrisfox napisał:

O, pojawił się czternasty głos. Targowa rzondzi

To ja "Informatyk" doszukałem się jak głosować i popełniłem ten czyn...
A tak na marginesie to ukrycie "sondy" przez twórców skryptu forum jest dużym osiągnięciem - przez duże "Tfu".

Offline

 

#57 2.02.2012 20:48:46

chrisfox

administrator

Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Grzesiu, ja skromny użytkownik. Ja za to nie odpowiadam - ja się z tym tylko borykam, nie odpowiadam za funkcjonalność. Owszem, ten element jest skopany. I cóż poradzę?

Dzięki, że jednak zagłosowałeś.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#58 10.02.2012 15:29:05

chrisfox

administrator

Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

No proszę... Bez hałasu, po cichutku zebrało się już dwudziestu głosujących. Niewiarygodne. Prowadzi Jedynie Słuszna Opcja, ale pojawił się też drugi głos przeciwko powrotowi pomnika.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#59 14.02.2012 22:43:37

Antyk

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 4.11.2010
Posty: 244

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

To ja - 22 głos ankiecie. Byłby może trzecim głosem przeciw "Jedynej Słusznej Opcji" ale autor ankiety dał opcję przeniesienia rzeczonego pomnika do Kozłówki, więc skwapliwie z niej skorzystałem.

Oczywiście chciałem zagłosować od razu gdy ujrzałem tę ankietę, ale z powodu długotrwałych problemów z zalogowaniem się na forum nie mogłem tego zrobić ( w żadnym razie nie piję do admina forum

Poczytałem dyskusję pod ankietą i niestety stwierdziłem, że zmieniła się ona w skądinąd interesującą dyskusję socjologiczno-statystyczną nt. populacji warszawskiej, a kwestie merytoryczne względem pomnika zostały sprowadzone (miejscami dowcipnie-przyznaję) "ad absurdum". Nikt z głosusjących przeciw pomnikowi nie podał swych motywacji, więc ja chciałbym ten brak uzupełnić poniżej. 

  Większość pomników (poza pomnikami o wartościach czysto estetycznych, służących ku ozdobie) stawiane jest w konkretnej intencji. Intencji upamiętnienia wydarzenia lub osoby. Normalnym jest, gdy taki pomnik stawia się w swoim kraju, w swoim mieście z aprobatą wspólnoty. Ale historia (szczególnie nasza) pokazujem nam multum przypadków gdy pomniki lub inne budowle były postawione z intencją swego rodzaju "podboju pamięci" miejscowej ludności. Vide Sobór A. Newskiego na Pl. Saskim. Jeśli tylko ktoś zna politykę władz rosyjskich i rolę Cerkwii prawosławnej w polityce imperialnej ówczesnej Rosji nie ma żadnych złudzeń, co do powodów wystawienia świątyni w takim miejscu. Tak sądzę.
Wówczas rozpętała się naprawdę głośna ostra dyskusja na temat wyburzenia bądz pozostawienia świątyni i padło wiele bardzo sensownych argumentów ze strony zwolenników pozostawienia soboru. Między innym S. Żeromski był gorącym przeciwnikiem wyburzenia budowli. Ale patrząc na to z dzisiejszej perspektywy, te rozsądne głosy za postawieniem pomnika były idealistyczne i nieracjonalne i gdyby ich posłuchać stracono by coś b. ważnego. Stracono by możliwość, pokazania współczesnym, że ich młode wówczas państwo ma wystarczającą siłę i wolę aby tak rozporządzać swoją przestrzenią i jej symbolami jak uważa za słuszne, nie uginając się przed wolą zaborcy. Pomijam już fakt, że ówczesna "opinia publiczna" była zdecydowanie za wyburzeniem soboru. Wszak doświadczyła jak się żyje w imperium z wiodącą religią państwową, jaką było prawosławie. Vox populi...

Ta przydługa dygresja została przywołana specjalnie, aby przypomnieć, że problem to nie nowy i można zdobyć się na wolę i śmiałość, aby robić swoje u siebie, bez oglądania na fantazmaty i sentymenty.
Warto pamiętać z czyjej woli powstał pomnik i kogo przedstawia. Oprócz dwóch, Bogu ducha winnych polskich żołnierzy, to pozostałe towarzystwo nosi mundury armii, która ma na koncie takie wyczyny wobec naszego państwa i tysięcy naszych rodaków, że naprawdę nie wiem za co miałbym być jej wdzięczny.
Pomnik jakkolwiek obrosły sympatyczną legendą miejską i naszym sentymentem (moim, wbrew pozorom też) jest w dalszym ciągu synonimem zniewolenia i trudno mi zrozumieć, że sentyment miałby być ważniejszy od takiej negatywnej wymowy pomnika.
Jestem przewodnikiem (okazjonalnym teraz co prawda) ale naprawdę wiele razy tłumacząc przyjezdnym genezę pomnika, byłem pytany "to czemu on jeszcze stoi?"  I cóż mogłem im odpowiedzieć? 

Naprawdę nie chcę aby go niszczyć, bo to jest konkretny kawałek historii i sam uznałbym zniszczenie go za barbarzyństwo, ale spokojnie można przenieść tę grupę z góry cokołu np. do Kozłówki a dwóch polskich żołnierzy ustawić w planowanym MWP na Cytadeli, z opisem skąd pochodzą.   

Chyba przesadziłem z rozwlekłością postu, ale pomyślałem, że warto ustosunkować się do ankiety, szczególnie gdy Chrisfox tak zachęcał do wzięcia w niej udziału. Krócej nie umiałem się wyrazić.

Teraz czekam na kontrargumenty, ale uprzedzam - będę się bronił


Wszystko, co patriotyzmu i historycznego dotyczy uczucia, tak wielkie jest i wielmożne w narodzie tym, iż zaiste że kapelusz zdejmam przed ulicznikiem warszawskim - ale - ale wszystko to, czego nie od patriotyzmu, czego nie od narodowego, ale czego od społecznego uczucia wymaga się, to jest tak początkujące, małe i prawie nikczemne, że strach wspominać o tym !
C.K.N

Offline

 

#60 14.02.2012 23:03:59

michel

Moderator

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 17.03.2007
Posty: 596

Re: Najsłynniejszy praski pomnik - zachować, czy wyrzucić?

Antyk napisał:

pozostałe towarzystwo nosi mundury armii, która ma na koncie takie wyczyny wobec naszego państwa i tysięcy naszych rodaków, że naprawdę nie wiem za co miałbym być jej wdzięczny.

Bo jak wiadomo Niemcy sami sobie poszli z Polski. A może o czymś nie wiem i to kowboje wyzwoliły Polskę spod okupacji niemieckiej?

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora