marcinguzek - 15.07.2017 13:54:04

Cegielnia na terenie dzisiejszego Stadionu Olimpii i Parku Moczydło

Informacje nt. istnienia cegielni w tym rejonie można zaczerpnąć z inwentaryzacji zniszczeń wojennych, Biura Odbudowy Stolicy, z lat 1945/46.
SzukajWArchiwach.pl
Cegielnia zaznaczona jest na szkicu sytuacyjnym i opisana pod adresem Inowrocławska 7, budynki jednak po wojnie już nie istniały
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5cae15e79e4d.jpg

Zabudowania cegielni wyraźnie widać na zdjęciach lotniczych z 1936 (cień wysokiego komina, zaznaczono na czerwono).
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/23ba29070775.jpg
Cegielnia znajdowała się na środku dzisiejszego stadionu Olimpii (dawna ulica Inowrocławska to główna aleja Olimpii wiodąca od bramy przy Górczewskiej do jeziorek dzisiejszego Parku Moczydło). Dla ułatwienia lokalizacji na zielono znaczono istniejący przedwojenny budynek Górczewska 62/64 (dawny TKKF, bar MASH a obecnie serwis komputerowy); na niebiesko przedwojenna Fabryka Pomocnicza dla Przemysłu Lotniczego i Samochodowego, Zagłoby 7 (nie odbudowana po wojnie)

W książce Informacyjno adresowej Cała Warszawa z 1930 działki z adresów Inowrocławska 5,7,9,11 należą do Uszer Oppenheim;
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/eecf2b260e33.jpg

Podobnie działki na których są „glinianki”
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9659351bbcc6.jpg

przypisane do adresów Magistracka 1,3,5,7 i należą do Oppenheim (bez imienia)
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/24995fe1171a.jpg

Własność gruntów nie przesądza o tym czy Uszer Oppenheim był właścicielem cegielni;
W przedwojennych książkach teleadresowych/taryfach/ i książkach telefonicznych nie znalazłem żadnych informacji o Cegielni (czy jakimkolwiek innym zakładzie) przy Inowrocławskiej 7. Nie ma też żadnej fabryki ani innego biznesu Uszera Oppenheima.

Jedyne co udało mi się ustalić to, że w 1914, Uszer Oppenheim był jednym z wielu donatorów Domu Pomocy dla Sierot przy Krochmalnej 92 (prowadzonego przez Korczaka) . Ireneusz Zalewski wymienia go jako właściciela kamienicy w Warszawie w książce „Echa dawnej Warszawy”.

Jeżeli ktoś ma informacje o historii tej cegielni byłbym wdzięczny!
Moja babcia (ur. 1918) wspominała, że zalanie kopalni gliny było na tyle szybkie, że nie zdążono usunąć infrastruktury kopalni w tym torów do wagoników, które były na dnie wykopów. Porównanie zdjęć lotniczych z 1936 i 1945 pokazuje, że glinianki zmieniły zdecydowanie kształt – czy był to efekt zalania?