Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



#1 15.11.2009 14:57:11

Mechanik Jarząbek

Moderator

Zarejestrowany: 9.03.2007
Posty: 1536

Lwów

Powęszyłem, popytałem i sprawa przedstawia się następująco: po początkowej aprobacie, że to lwowskie warsztaty, a w nich widoczny Sanok z 1909 r. (w Krakowie wozy SN1 były od 1912 r., więc podobnie), koledzy doszli jednak do wniosku, że: "To nie może być Lwów, bo tam nie było wagonów z zaokrąglonymi burtami czołowymi. Poza tym widać, że pudło osadzone jest na ramie podwozia, a we Lwowie wagony starego typu miały - co było normą w Austro-Węgrzech - osobne wieszaki na każdą z osi".

Tyle   Dalej sprawy roztrząsać nie będziemy, bo to nie .pl, a tutaj mamy jeszcze co rozgryzać


Zakładam nowy wątek - lwowski i od początku

http://www.kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/5_1258292649.jpg

http://www.kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/5_1258292754.jpg

http://www.kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/5_1258292798.jpg

I wreszcie zdjęcie "krakowskiego" tramwaju przed "krakowskim" Teatrem, gdzie znani "krakowscy" artyści Szczepcio i Tońcio odgrywali niezapomianych "Krakowiaków i Górali"

http://www.kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/5_1258292700.jpg



Przepraszam - ale wątek powinienem zatytułować "Tylko we Lwowie" i watpliwości  by nie było

Offline

 

#2 15.11.2009 16:48:34

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Lwów

Na całe szczęście tramwaje na obrazkach są aryjskie a ja się nie znam ani na tramwajach, ani na Lwowie - tak więc nie muszę się wypowiadać. Mogę się za to szeroko uśmiechnąć, co niniejszym czynię


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#3 15.11.2009 20:32:19

lipton

Użytkownik

Zarejestrowany: 20.09.2009
Posty: 778

Re: Lwów

Mechanik Jarząbek napisał:

Zakładam nowy wątek - lwowski i od początku
[ciach foty]
Przepraszam - ale wątek powinienem zatytułować "Tylko we Lwowie" i watpliwości  by nie było

No i teraz sprawa jest jasna!  Ubiegłeś mnie, bo w tzw. międzyczasie dwie inne osoby stwierdziły, że to musi być Lwów. I jest   Niemniej ja od początku twierdziłem, że to nie moja działka (w dodatku błędnie zakwalifikowałem to jako Kraków), więc czuję się po części usprawiedliwiony :->

Offline

 

#4 16.11.2009 00:03:14

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Lwów

Nauka z tego taka: dłuższe konsultacje dają lepsze efekty. A tak prawdę mówiąc, tu też jest parę osób, które maja pojęcie... (o czym czasem warto pamiętać)


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#5 16.11.2009 07:31:55

lipton

Użytkownik

Zarejestrowany: 20.09.2009
Posty: 778

Re: Lwów

chrisfox napisał:

Nauka z tego taka: dłuższe konsultacje dają lepsze efekty. A tak prawdę mówiąc, tu też jest parę osób, które maja pojęcie... (o czym czasem warto pamiętać)

No i dobrze   I po prostu na drugi raz nie będę się podejmował rzeczy, o których nie mam pojęcia (Wschód) oraz zawierzał ślepo jednej osobie (a co jak co, to na taborze się ona zna).

Offline

 

#6 16.11.2009 08:26:48

Mechanik Jarząbek

Moderator

Zarejestrowany: 9.03.2007
Posty: 1536

Re: Lwów

lipton napisał:

o których nie mam pojęcia (Wschód)

Z geografią też kiepściutko Kraków wszak leży na Wschód ale ......... od Katowic.  Polecam kupno globusa

Offline

 

#7 16.11.2009 09:35:09

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Lwów

Globus Krakowa? Nie mogę sobie przypomnieć szczegółów, ale akurat niedawno ktoś (Tolek?) mi podesłał dowcip o blondynce, która coś takiego chciała kupić.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#8 16.11.2009 23:20:54

lipton

Użytkownik

Zarejestrowany: 20.09.2009
Posty: 778

Re: Lwów

Mechanik Jarząbek napisał:

lipton napisał:

o których nie mam pojęcia (Wschód)

Z geografią też kiepściutko Kraków wszak leży na Wschód ale ......... od Katowic.  Polecam kupno globusa

Postaw jeszcze więcej emotek typu ' ' - na pewno poczujesz się lepiej! ;]  A z geografii miałem 5. I nie potrzebuję ani globusa ani mapy żeby wiedzieć gdzie jest Lwów. Bo jakby nie patrzeć, to jest Wschód. Może być i południowy, ale Wschód. Zresztą dla mnie wszystko co ex ZSRR to Wschód. Nawet jak 1000 razy napiszesz co innego. Zatem dziękuję za troskę, ale radzę sobie. A jak potrzebujesz globus, to droga wolna - na pewno kupisz!  Może być i globus Polski :->

BTW: lubisz pisać żeby se popisać?  Bo statystyka twoich postów merytorycznych chyba nie wypada tu zbyt imponująco... Cóż, ja wracam do swojej roboty, a ty sobie dalej pisz. Bye...

Offline

 

#9 17.11.2009 00:08:53

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Lwów

Nie lubię tego czynić - i Janek zresztą raczej nie potrzebuje obrońcy - ale jednak zasygnalizuję, bo coś się zaczyna tu dziać nieładnego i nie mam ochoty zbyt długo na to patrzeć. Źle reagować na ironię czy cokolwiek, każdemu wolno. Dobrym sposobem jest wówczas usiąść sobie cichutko w kąciku i poczekać, aż przejdzie. Staż na forum o niczym - sam z siebie - nie decyduje, daje jednak (m. in.) pewną orientację - choćby taką, kto tu jest kim. I zaręczam (bo już trochę tu zaglądam a zresztą parę osób znam nawet nieco dłużej): nawet gdyby Mechanik J. nie napisał tu już nigdy ani jednego merytorycznego słowa, nie umniejszy to w niczym szacunku, jaki żywię dla Jego wiedzy i osoby.

Ci, którzy tu trochę czasu z nami spędzili, wiedzą - na Kolejce (przynajmniej z mojej strony ) zamordyzmu i prześladowania za słowa nie ma. To jednak wcale nie oznacza, że zamierzam tolerować niewybredne personalne ataki, jak powyższy. Zagalopowałeś się.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#10 17.11.2009 07:16:48

lipton

Użytkownik

Zarejestrowany: 20.09.2009
Posty: 778

Re: Lwów

chrisfox napisał:

Nie lubię tego czynić - i Janek zresztą raczej nie potrzebuje obrońcy - ale jednak zasygnalizuję, bo coś się zaczyna tu dziać nieładnego i nie mam ochoty zbyt długo na to patrzeć. Źle reagować na ironię czy cokolwiek, każdemu wolno. Dobrym sposobem jest wówczas usiąść sobie cichutko w kąciku i poczekać, aż przejdzie. Staż na forum o niczym - sam z siebie - nie decyduje, daje jednak (m. in.) pewną orientację - choćby taką, kto tu jest kim. I zaręczam (bo już trochę tu zaglądam a zresztą parę osób znam nawet nieco dłużej): nawet gdyby Mechanik J. nie napisał tu już nigdy ani jednego merytorycznego słowa, nie umniejszy to w niczym szacunku, jaki żywię dla Jego wiedzy i osoby.

Ci, którzy tu trochę czasu z nami spędzili, wiedzą - na Kolejce (przynajmniej z mojej strony ) zamordyzmu i prześladowania za słowa nie ma. To jednak wcale nie oznacza, że zamierzam tolerować niewybredne personalne ataki, jak powyższy. Zagalopowałeś się.

Mówisz do mnie czy do niejakiego Janka?!  Bo na razie to jemu coś "nie przeszło". I nie widać żeby siadał jakimkolwiek kąciku... A z tą "pomocą", to też bym uważał, bo uzupełniacie się doskonale, już w kilku postach. Jak ktoś chce sobie robić jaja, to niech idzie do piaskownicy. Albo na forum Onetu. Bo ja doskonale wiem, kiedy muszę sobie kupić jakąkolwiek mapę.

Ty zresztą też jesteś widzę momentami odporny na krytykę (vide wątek o 13N w 1962 r.). No nic, życie. Wniosek z tego: najlepiej nic nie pisać.

Konkludując: czekam na bana. Skasuj te moje "krnąbrne" posty, wrzuć z powrotem tramwaje do jednego wora i wszystko będzie tak jak dawniej. Ja obiecuję się już nie odzywać. Miłego dnia

Offline

 

#11 17.11.2009 08:06:03

Mechanik Jarząbek

Moderator

Zarejestrowany: 9.03.2007
Posty: 1536

Re: Lwów

Posłuchaj - to nie ja zakwalifikowałem lwowski tramwaj na podnośniku jako krakowski.

lipton napisał:
wrzuciłeś fotki z warsztatów (w tym jedną z Krakowa :-> ),

A nie ze Lwowa, ta joj ?

Hmm..., szczerze to nie wiem. Mnie nigdy za bardzo Wschód nie interesował. Choć w sumie możesz mieć rację, bo zakres numeracyjny krakowskich wagonów typu SN1 (bo tak wygląda ten typ) był dwucyfrowy i wyglądał następująco: 3x. A jako, że to wszystko była Galicja, to wozy w tych miastach mogły być podobne. W każdym bądź razie sprawdzę to i dam znać.


Pisząc, że Wschód Ciebie za bardzo nie interesuje stwierdzasz tym samym, że interesują Cię tramwaje krakowskie. Wszak Kraków nie leży na wschodzie, przynajmniej nie od Warszawy.
I co się okazuje, że w zakresie Krakowa też się mylisz. Zresztą nie po raz pierwszy. A na zwrócone Tobie uwagi - reagujesz złośliwie.

Offline

 

#12 17.11.2009 08:24:02

lipton

Użytkownik

Zarejestrowany: 20.09.2009
Posty: 778

Re: Lwów

Mechanik Jarząbek napisał:

Posłuchaj - to nie ja zakwalifikowałem lwowski tramwaj na podnośniku jako krakowski.

No zakwalifikowałem, i co z tego?  I po poddaniu w wątpliwość wycofałem się z tego. Nie moja wina, że te wozy były podobne. Rozumiem, że Ty jesteś nieomylny, Skarbnico Wiedzy Wszelakiej?!  Zresztą widziałem tutaj bardzo wiele wstępnie błędnie zidentyfikowanych fot i nikt z tego powodu awantury nie robił.

Mechanik Jarząbek napisał:

Pisząc, że Wschód Ciebie za bardzo nie interesuje stwierdzasz tym samym, że interesują Cię tramwaje krakowskie. Wszak Kraków nie leży na wschodzie, przynajmniej nie od Warszawy.

Jeśli nie zrozumiałeś, to wyjaśniam łopatologicznie: pisząc o Wschodzie myślałem o Lwowie, ale widać dla niektórych jest to za trudne. I oczywiście, że interesują mnie tramwaje krakowskie. Podobnie jak gdańskie, poznańskie, wrocławskie etc. Nie oznacza to jednak, że wszystko o nich wiem. Ba, często mało co wiem. Podobnie jak i o warszawskich. Na szczęście mamy jednak Jarząbka Mechanika, który wszystko wszystkim wytłumaczy ze stosowną dla siebie "ironią"...  Co kto lubi...

Mechanik Jarząbek napisał:

co się okazuje, że w zakresie Krakowa też się mylisz.

No myliłem się. Lepiej ci z tym?!  Bo jakoś się tego nie wstydzę. A nie myli się ten co nic nie robi. I wniosek z tego jeden: nie odzywać się. Bo potem dochodzimy do tego typu dyskusji.

Mechanik Jarząbek napisał:

nie po raz pierwszy. A na zwrócone Tobie uwagi - reagujesz złośliwie.

Do błędu się przyznałem. A o złośliwości mógłbyś napisać doktorat.


PS. Czekam jeszcze na post Chrisfoxa ;]

Offline

 

#13 17.11.2009 09:06:50

polex

Użytkownik

Zarejestrowany: 2.02.2009
Posty: 302

Re: Lwów

Jestem jakoś dziwnie spokojny o to, że gdyby zaistniała tu sytuacja miała miejsce w realu to nim by się rozkręciła już by została rozładowana gromkim śmiechem. Na tym (między innymi) polega specyfika forum, że nie jesteśmy w stanie oddać wszelakiego rodzaju emocji, nastroju, intencji. Emotki są tu jedynie ułomnym substytutem, który miałby je zastąpić. Stąd, niejednokrotnie, dochodzi do takich "zwarć" jak tutaj.
W związku z powyższym mam propozycję - darujcie sobie dalsze próby wyjaśniania tego nieporozumienia. Może kiedyś, np przy browarku, łatwiej będzie sobie je wyjaśnić?

PS
Mam nadzieję, że choć nieproszony, nie urażam nikogo swoim tekstem? - to tak na wszelki wypadek, gdyby również i moje intencje zostały odebrane "na opak".


Gdy patrzę w twe oczy zmęczone jak moje
To kocham to miasto zmęczone jak ja
Gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje
Gdzie wiosna spaliną oddycha

Offline

 

#14 17.11.2009 10:34:07

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Lwów

Noo... Takiego onetu jeszcze u nas nie mieliśmy

Muszę sprostować, muszę się odgryźć, ratować resztki dobrego imienia. Zaraz siadam do myślenia. Muszę...

Nie muszę Próżnoś repliki się spodziewał...

(jak tu jest z banami i usuwaniem postów, bywalcy wiedzą)


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#15 17.11.2009 10:34:53

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Lwów

Winien jeszcze jestem Polexowi:

Masz rację (dziękuję za rozsądne spojrzenie z zewnątrz tej afery), w świecie realnym pewnie nic by z tego nie było. Cóż począć, komunikacja przez forum rzeczywiście funkcjonuje całkiem inaczej. I tu – niestety – dla zapanowania nad wylewaniem się nieczystości, czasem trzeba zareagować o wiele bardziej stanowczo, niż tam. Taka specyfika - choć naprawdę lubię ludzi i zaakceptowanie takiego stanu wcale łatwo mi nie przychodzi, muszę. Zachciało mi się forum, mianowałem się administratorem, szamba też powinienem pilnować. Od tego tu jestem. Dziś z lenistwa i oportunizmu przymknę oko na pierwszy w historii Kolejki taki wybryk, jutro się zacznie, za miesiąc będą zgliszcza. Milcz serce, mamy priorytety. Sporo wspaniałych ludzi tu się kręci, nie pozwolę im tak łatwo odejść.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#16 17.11.2009 14:05:31

 emka 1471

Użytkownik

Skąd: mówią, że z folwarku Rakowiec
Zarejestrowany: 26.12.2008
Posty: 651

Re: Lwów

Jakiś czas temu postanowiłam nie wtrącać się, mimo że już w wątku dotyczącym galerii zaczęło się lekko źle dziać. Tego jednk już nie zdzierżę. Jeżeli kogoś urażę lub uznacie, że niepotrzebnie się wcinam to z góry przepraszam. Mimo to powiem co o tym myślę.

Nasze forum ma dość specyficzną atmosferę i różni się od masy innych tego typu miejsc. Jestem przekonana, że jest to głównie zasługa Krzyśka ale też i wielu osób, które są tu od lat. Nie tylko dzielimy się wiedzą ( czytaj - ja się tu uczę od najlepszych bo nie mam się z mistrzami czym podzielić    ) ale i stanowimy grupę ludzi, która lubi się pośmiać czy wymienić między sobą ważniejsze i mniej ważne informacje. Przynajmniej ja to tak widzę. Dlatego też, wydaje mi się że każdy kto już się tutaj zadomowił a posiada większą lub mniejszą wiedzę zasługuje  na szacunek i  jak dotąd tak było. Osobiste wycieczki chcące pokazać kto wie lepiej i jak dużo, to nienajlepszy pomysł.
Większość osób pojawiajacych się na forum poznała się już wcześniej na innych forach lub wręcz z realu i wie jak traktować to co napisane - każdy posiada swoje specyficzne poczucie humoru, którego nie da się czasami odczytać nie znając osoby. Jest jeszcze druga rzecz - zanim ujawniłam się na forum przeczytałam sporą ilość postów i to dało mi dość jasny obraz "kto jak co i dlaczego". Jeżeli do tego dodamy jeszcze szczyptę pokory to już mamy gotowy przepis jak unikać konfliktów w miejscu w którym dopiero się pojawiliśmy - szacunek dla tych którzy są tego miejca współtwórcami.
Taką właśnie między innymi osobą jest Mechanik Jarząbek i ( po dość przydługim wstępie ) chciałam w jego obronie tutaj wystąpić. 
Dlatego też uwaga do kolegi Liptona - zapewne masz dużo ciekawej wiedzy na którą tutaj czekaliśmy ale proszę, więcej luzu i nie analizuj tak wszystkich odpowiedzi jakby były skierowane w celu obalenia twojej wiedzy a zwroty typu

lipton napisał:

Rozumiem, że Ty jesteś nieomylny, Skarbnico Wiedzy Wszelakiej?!   

Na szczęście mamy jednak Jarząbka Mechanika, który wszystko wszystkim wytłumaczy ze stosowną dla siebie "ironią"...   

No myliłem się. Lepiej ci z tym?!

A o złośliwości mógłbyś napisać doktorat.

są kompletnie nie na miejscu. Przynajmniej dla mnie.


Jeszcze raz dodam - więcej pokory a mniej zacietrzewienia. Na pewno na zdrowiu to się pozytywnie odbije.
Acha no i  panie Lipton nie obrażaj się pan przypadkiem za moje słowa Czekamy na kolejne wątki w dziale tramwajów.

Ostatnio edytowany przez emka 1471 (17.11.2009 14:58:46)

Offline

 

#17 17.11.2009 17:05:22

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Lwów

Wywaliłem parę pustych linijek, jakoś irytowała mnie ta przestrzeń pośrodku posta

(nie gniewasz się, prawda?)


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#18 23.11.2009 00:54:03

lipton

Użytkownik

Zarejestrowany: 20.09.2009
Posty: 778

Re: Lwów

Witam późno wieczorową porą!

emka 1471 napisał:

Acha no i  panie Lipton nie obrażaj się pan przypadkiem za moje słowa Czekamy na kolejne wątki w dziale tramwajów.

Miałem już w sumie tego nie pisać (wcześniejsze zapały przerwał mi wspomniany już tutaj wypadek), ale ostatecznie postanowiłem inaczej i niestety będziecie musieli zdzierżyć mój jeszcze jeden - mam nadzieję, że niezbyt długi - elaborat   Domyślam się, że niektórych na pewno zelektryzowała ta wiadomość, ale spokojnie - zamknę tylko tę jedną kwestię. Aha, special info dla szefa wszystkich szefów, zwanego Chrisfoxem: pisze na trzeźwo! ;]

Emko (sorki, ale nie znam imienia) - oczywiście, że się nie obrażam!  Zresztą nie mam w zwyczaju obrażać się za takie pierdoły. Bo na moje obrażenie, to trzeba sobie naprawdę zasłużyć   [choć i takie jednostki egzystują na tym ziemskim padole]  Polexie, nie czuję się również urażony!  Bo niby czym?  Każdy ma w końcu prawo do wyrażania swojego zdania.

Odpowiadając (emko 1471) na Twe stwierdzenie z ostatniego zdania: niestety kolejnych wątków na "podforum szynowym" nie będzie. Przynajmniej mojego autorstwa. Postanowiłem bowiem zawiesić swoją działalność na tym forum (kurde szybko, bo 1 października br. dopiero się witałem :->), bo nie chcę wywoływać III wojny światowej. A zdaje się, że wszystko ku niej zmierza... Zresztą sam Awanturnik Aborygen stwierdził, że w historii miejsce na pewno mam zapewnione   I tyle mi wystarczy, bawić się w drugiego Adolfa "Schickelgrubera" nie mam zamiaru. Naprawdę. Zaznaczam jednak, że nie planuję być w 100% członkiem biernym, myślę że gdzieś 'ćwierć aktywnym' (no może z 10% ) . A piszę to żeby mnie potem nikt za słówka nie łapał, że "miałem siedzieć cicho".

Niestety od jakiegoś czasu przeglądanie Kolejki Mareckiej nie sprawia mi przyjemności. Wcześniej, pierwsze co robiłem po powrocie do domu, to odpalałem forum. I było naprawdę fajnie. Ciekawe foty, ludzie z ogromną wiedzą etc. Jednym, słowem: miód malina!  A przy okazji poszerzanie skromnej wiedzy własnej. Niestety z czasem idylla się skończyła. I żeby była jasność - wcale nie uważam żeby była to tylko moja wina. Z merytorycznej dyskusji zrobiła się pyskówka. A czarę goryczy przelał wątek "lwowski".

Okay, wiemy już że nie wiem gdzie jest Wschód, że nie znam się na tramwajach (w szczególności na lwowskich i krakowskich!) etc. Uważam jednak, że kolega Mechanik Jarząbek (nie Wacław!) mógł napisać wprost, że zdjęcie tych warsztatów wykonano we Lwowie, a nie w Krakowie. Mógł, ale nie zrobił tego. Padały za to jakieś sformułowania o globusach i tym podobne... Przypominam również, że ja tylko cytowałem kolegę, który "analizował" pudła tych wagonów i inne elementy. I przekleiłem info. Oczywiście identyfikacja foty jako pochodzącej z grodu Kraka, to mój błąd. I do tego się szybko przyznałem. Niemniej było tutaj wiele błędnych identyfikacji i nikt nie robił z tego żadnej afery. Po prostu w drodze krótkiej i rzeczowej dyskusji lokalizacja szybko była "prostowana". Nie wiem czemu w przypadku tego Lwowa było inaczej. Nevermind. W każdym razie nawet inni moderatorzy poddali potem w wątpliwość takie podejście do sprawy kolegi Jarząbka. A w późniejszej dyskusji, prowadzonej już w stylu cyniczno-ironicznym, odniosłem wrażenie, że "moderator może, a zwykły użytkownik nie". Na dodatek do dyskusji włączyli się - nazwijmy ich - poplecznicy Jarząbka. Ale w sumie nie dziwne - trudno żeby ktoś tu bronił mnie   Niemniej nie nalezę do osób, które tak łatwo dają sobie "w kaszę dmuchać" i bronię swojego zdania. Być może czasem za ostro. Ale taki już jestem. I ci co mnie trochę znają, to wiedzą. Choć tutaj w sumie to pewnie mało kto mnie zna

I pomyśleć, że cała ta awantura zaczęła się "przy okazji" rozgryzania domu zlokalizowanego przy ul. Żoliborskiej 1. Dobrze zapamiętam ten adres   Cieszę się jednak, że wrzucona przez mnie - dla większości chyba nieznana - fotka się spodobała i pomogła co nieco powyjaśniać. Dziękuję również wszystkim, którzy pomogli także mnie rozwiać różne wątpliwości, bo w końcu moja wiedza w temacie przedwojennej Warszawy zupełnie nie umywa się do Waszej. Special thanks dla Zaruka, Rooxa i Balcerka za Królewską, al. Niepodległości i Rakowiecką (nie wiem czy zachowałem dobrą kolejność).

A na koniec: Chrisfoxie - ja nie jestem ani ślepy ani głupi (przynajmniej nie bardzo głupi ). I Twoje liczne przytyki zauważałem (tak, tak: wiem, że pisanie tu "w stanie wskazującym" w środku nocy nie było najlepszym pomysłem. Ba, było bardzo debilnym pomysłem. Ale cóż, stało się. Widać przyzwyczajenia studenckie były silniejsze ). Jednak żeby nie wywoływać tej III wojny światowej (a przy okazji stosując się do wyznawanej przez Ciebie zasady nie ustosunkowywania się do każdego słowa), nie odpowiadałem.

Doszedłem więc do wniosku, że chyba "trochę" nie pasuję do tego forum. Choć może przyczyną był fakt, że po prostu za słabo zna(łe)m zarówno zasady, które tu od zarania panują, jak i samych użytkowników. W każdym razie trzymajcie się, rozwijajcie, identyfikujcie etc. Będę śledził   Cześć.

PS. I niech ten nieco jednak przydługi tekst (sorry ) będzie po części odpowiedzią na pytania Chrisa Foxa o przyszłość tego forum. Over.

Offline

 

#19 23.11.2009 08:27:14

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Lwów

Może i powinienem to jakoś skomentować. Nie opuszcza mnie jednak wrażenie, że czegokolwiek bym tu nie napisał, może zostać użyte... Nie tyle przeciwko mnie - tego się zanadto nie boję - co raczej w dyskusji, która wobec ogromnej jakiejś trudności we wzajemnej komunikacji, stanowczo przekracza moje możliwości w zakresie gospodarowania czasem. Szkoda, marnie to wyszło. Przepraszam, że tu i ówdzie nabroiłem i dziękuję Ci za to, co było dobre.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#20 23.11.2009 19:38:18

lipton

Użytkownik

Zarejestrowany: 20.09.2009
Posty: 778

Re: Lwów

chrisfox napisał:

Może i powinienem to jakoś skomentować. Nie opuszcza mnie jednak wrażenie, że czegokolwiek bym tu nie napisał, może zostać użyte... Nie tyle przeciwko mnie - tego się zanadto nie boję - co raczej w dyskusji, która wobec ogromnej jakiejś trudności we wzajemnej komunikacji, stanowczo przekracza moje możliwości w zakresie gospodarowania czasem. Szkoda, marnie to wyszło. Przepraszam, że tu i ówdzie nabroiłem i dziękuję Ci za to, co było dobre.

No marnie, marnie - niestety... A jeśli jednak chcesz coś napisać, to śmiało!  Obiecuję nie być już tak wylewnym, bo sam jestem zaskoczony (chyba negatywnie) ilością "spłodzonego" przeze mnie wczoraj tekstu. A na brak zajęć również nie narzekam.

Zresztą za chwilę będzie jeszcze mały "aneks" fotograficzny (bo nie lubię jak moja robota idzie na marne) - dodam jedną z fotek, które już jakiś czas temu przygotowałem do wrzucenia. Ale z racji ożywionych dysput nie było kiedy

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora