Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



#41 18.05.2007 13:07:02

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: Duże getto 19.05.2007

chrisfox napisał:

Po przodkach nie mam

Allegro? Już nie zdążę. Zresztą, kiedyś szukałem, nie podobały mi się - był bodajże tylko jeden wzór z jakiejś skóry czy czegoś takiego - ja bym chciał aksamitną, z aplikacjami. Na Twardą dziś nie podjadę, tragedia

Żona by mogła zrobić na drutach, ale pewnie nie będzie jej się chciało. Jak to jest, ja szykuję obiad (tfu, wieczerzę - w końcu piątek) a ona nawet przez ten czas nie zrobi mi jarmułki?

Szkoda. Ale z tego co pamiętam pod pomnikiem wypożyczają.
A tak nawiasem mówiąc, jako że spacerek wypada w szabas, w tałesie i z filakteriami wyglądałbyś przeuroczo.
Wziąwszy pod uwagę deklarujących udział w wycieczce minjan byłby zapewniony.

P.S.
Wieczerza? Oho, pewnie będzie ryba albo gęś. Po żydowsku. A szabesgoja na jutro zamówiłeś?


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#42 18.05.2007 13:11:58

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Nie wspominając o filakteriach, tałesu też nie odziedziczyłem - ale próby z ręcznikiem (teściowa ma na wsi taki biały z niebieskimi paskami po bokach) wypadły nader zachęcająco.

Z całego niezbędnego zestawu, umiem się jedynie wspaniale kiwać

PS. Ryba będzie. Halibut w piwie. Niekoszerny, bo wszystkie gary mamy trefne a i piwo robione przez gojów i dla gojów. Za małą mam kuchnię (i przychody ), aby mogła być koszerna. Psi żywot.

Co do szabesgoja... Może u sąsiadów się jaki znajdzie.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#43 18.05.2007 13:24:43

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Aha - jeśli chodzi o szabesgoja. W sumie, można się bez niego jako tako obejść. Singer podaje prosty sposób, jak w szabas ominąć zakaz zapalania światła - trzeba zapalić przed zachodem słońca i nie wyłączać. Gorsza sprawa z lodówką - ale wystarczy wykręcić żarówkę i otwarcie drzwi nie będzie już groziło surowymi sankcjami. Kompletnie tylko nie wiem, jak się sprawy mają z komputerem.

Jako, że jutro długi spacer, mam też sposób na obejście zakazu odległościowego. Należy wziąć z sobą malutki namiot (widziałem dziś w Lidlu po 34 złote) i co jakiś czas rozstawiać go na trawniku, aby założyć tam swój dom. Potem już można iść kawałek dalej. Ponoć to manewr z powodzeniem praktykowany. Wiadomo też, że w pociągu należy chodzić w szabas po korytarzu. W samochodzie się tego nie da, ale spróbuję się chociaż wiercić


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#44 18.05.2007 13:27:25

balcerek

sekcja gimnastyczna

Zarejestrowany: 19.03.2007
Posty: 628
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

a mnie ten halibut w piwie zainteresował.

Offline

 

#45 18.05.2007 13:37:20

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: Duże getto 19.05.2007

Ja czytałem we wspomnieniach ze starego Rzeszowa (wiadomo kiedyś Rajsze, nazywany też Mojżeszowem) że biedacy, których nie było stać na szabesgoja, po prostu jedzenie zostawiali w piecu chlebowym i zamurowywali cegłą na glinie. W ten sposób potrawy były ciepłe do następnego dnia, bez konieczności rozpalania ognia. Stosowali też lampy naftowe, które zapalali przed szabasem i nad lampą stawiali jedzenie, które było lampą cały czas ogrzewane.


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#46 18.05.2007 14:30:06

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

balcerek napisał:

a mnie ten halibut w piwie zainteresował.

Zaraz zainstaluję office, poszukam tego przepisu i wkleję. Faktycznie, nie jest zły - i bardzo prosty w przygotowaniu.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#47 18.05.2007 14:40:46

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Oto i on:

6 płatów halibuta (filety), pomidor, 4 dymki - szczypior, 1/2 zielonej papryki, 2 łodygi selera naciowego, puszka piwa, masło, sól, pieprz, sól czosnkowa

Płaty halibuta ułożyć pojedynczo w naczyniu żaroodpornym. Warzywa pociąć dowolnie i ułożyć na rybie. Posypać solą, pieprzem i czosnkiem. Położyć na wierzch wiórki masła i zalać piwem. Szczelnie przykryć i piec 10-15 minut w temperaturze 220 stopni C

Mój komentarz: z tym czasem to chyba nie do końca jest tak. Jeśli zaleję całość piwem, 15 minut nie wystarczy, żeby się porządnie zagrzało Mniej piwa do ryby, więcej do gardła - a i czasu też trochę więcej potrzeba. Rybka wychodzi pyszna, delikatna, mój maluch to zajada aż mu się wszystko trzęsie


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#48 18.05.2007 14:46:57

balcerek

sekcja gimnastyczna

Zarejestrowany: 19.03.2007
Posty: 628
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

nie mam puszki, może być butelka?
I jeszcze jedno, jak wszystko zaleję to się chyba będzie dusić a nie piec?

Offline

 

#49 18.05.2007 14:57:44

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

No właśnie, widzę tu pewną niekonsekwencję. Może ja źle robię zbytnio zalewając. Dziś chyba spróbuję dać mniej piwa - i tak powinno być całkiem niezłe.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#50 18.05.2007 15:13:11

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: Duże getto 19.05.2007

To może nie przykrywać. Wtedy piwo wyparuje i się szybciej podpiecze. Z drugiej strony ryba delikatna więc te 15 minut pichcenia to góra .


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#51 18.05.2007 15:26:07

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Dziś robię to po raz drugi. Poprzednio po 15 minutach całość po prostu była jeszcze zimna (a ryba nie pochodziła bynajmniej z zamrażarki). Wyjąłem w końcu po jakichś 30-40 minutach. Było nieźle i nie zauważyłem oznak rozgotowania. Chyba trzeba mniej piwa - ale podanym w przepisie czasem też bym się jakoś strasznie nie sugerował.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#52 18.05.2007 16:49:29

Borek

Moderator

Zarejestrowany: 12.03.2007
Posty: 497
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Czy samo rozstawienie namiotu nie łamie zasad?

A potrawy z pieca chlebowego - to chyba czulent ma właśnie takie pochodzenie, był robiony dzień wcvześniej na dzień następny i spędzał noc w piecu.


--
dysleksja - sposób na ortografię

Offline

 

#53 18.05.2007 17:24:43

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: Duże getto 19.05.2007

Borek napisał:

Czy samo rozstawienie namiotu nie łamie zasad?

Uj! Chyba bez wizyty u rabbiego się nie obędzie.


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#54 18.05.2007 23:32:31

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Zaraz się zobaczy. Mam przed sobą katalog prac zabronionych. Figuruje tam m. in. budowanie, aczkolwiek osobnym punktem jest kończenie budowy. Czyli, namiot należałoby stawiać w sposób nie noszący cech budowy a już właszcza budowy ukończonej. Więc może wystarczy po prostu co jakiś czas rzucić nim o ziemię? Jest jeszcze zakaz przenoszenia ciężarów pomiędzy przestrzenią prywatną a publiczną, ale na szczęście istnieje chytra praktyka zwana eruw, dzięki której można dowolnie powiększać przestrzeń prywatną - choćby na obszar sporej części miasta. Teoretycznie trzeba wówczas oznakować granice terenu choćby sznurkiem i porozkładać tu i ówdzie nieco macy, ale...

Najgorsze jest, że nie wolno mi uruchomić, ani unieruchomić samochodu, gdyż jest to taka sama kategoria czynności, jak zapalanie/gaszenie światła. I tu by się przydał szabesgoj Oczywiście, z pewnością w czasie jazdy nie powinno się używać kierunkowskazów, ani naciskać hamulca (światła stopu). To dopiero kłopot.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#55 19.05.2007 00:23:57

Borek

Moderator

Zarejestrowany: 12.03.2007
Posty: 497
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Tak mi się luźno skojarzyło z rysunkiem Mleczki z (chyba) przedostatniej Polityki. "Jestem głeboko wierzącym katolikiem i często rozmawiam w modlitwie z Bogiem. I nieraz przekonałem go, że to jednak ja mam rację."


--
dysleksja - sposób na ortografię

Offline

 

#56 19.05.2007 17:54:14

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Szybciutko:

Zanim zniknę do jutra, chciałbym bardzo wszystkim podziękować za ten piękny dzień. Po cichutku myślę sobie nawet, że Wam też się podobało. A podobno w dużym getcie nic nie ma

Specjalne podziękowania dla naszego Dobrego Ducha z Rzeszowa - czuliśmy Twoją życzliwą obecność, przydała się bardzo


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#57 19.05.2007 17:55:24

emaus

Moderator

Zarejestrowany: 8.04.2007
Posty: 217

Re: Duże getto 19.05.2007

Krzysiu, dziękuję ci, podobnie jak Dzidziusiowi i wszystkim obecnym, za wspaniały dzień.
Poproszę o takie spacerki ciągle, bez przerwy i wciąż.

Teraz idę wyciągnąć kopyta i pomarzyć o Warszawie, której niby już nie ma, a jednak jest.
Ależ było fajnie!!!!!!!! 


Najlepsze fachowe tłumaczenia on-line. Polecam   http://www.polka-lingua.home.pl/

Najlepsza strona o Powstaniu Warszawskim:  http://www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/

Offline

 

#58 19.05.2007 23:28:35

Dijkstra

Moderator

Zarejestrowany: 11.04.2007
Posty: 13

Re: Duże getto 19.05.2007

Mapka jest gotowa i wysłana do Chrisfoxa. Wyszła trochę dziwnie, ponieważ nasza wycieczka akurat przebiegała na granicy trzech arkuszy - konieczne było żmudne klejenie. Ponadto ze względu na środowisko miejskie (wysokie budynki, bramy, przejścia) GPS często tracił sygnał i track jest momentami poprzerywany. Niemniej efekt jest całkiem fajny - pozostaje czekać, aż Chrisfox umieści mapkę na forum, bo ja nie umiem i nie chce mi się uczyć :-)

A poza tym, BYŁO SUPER !

Offline

 

#59 20.05.2007 00:35:30

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: Duże getto 19.05.2007

chrisfox napisał:

Specjalne podziękowania dla naszego Dobrego Ducha z Rzeszowa - czuliśmy Twoją życzliwą obecność, przydała się bardzo

Starałem się.
Nawet próbowałem bardziej namacalnie zaakcentować swoją obecność. Cieszę się, że Wam się udał spacerek. Zresztą jak miał się nie udać? Chyba tylko przez złą pogodę.


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#60 20.05.2007 01:15:07

Borek

Moderator

Zarejestrowany: 12.03.2007
Posty: 497
WWW

Re: Duże getto 19.05.2007

Wrzuciłem zdjęcia na forum kielmona. Mam jeszcze trochę nieujawnionego żeliwa

http://www.werttrew.fora.pl/post21430.html

Wiedziałem że tak będzie - wrzucę tam, mam wyrzuty sumienia że nie tu. Wrzucę tu, będę miał wyrzuty sumienia że nie tam. Jak się nie kręć, d*.* z tyłu


--
dysleksja - sposób na ortografię

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora