Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



#1 30.11.2007 22:46:30

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Ciekawostki

Żeby nie tworzyć nadmiarowych wątków będe tu wrzucał różne ciekawostki mniej lub bardziej związane z koleją lub jej śladami.
Na początek
ŁOPATKI
Ten przystanek ma dość ciekawą historię. Na poniższym rysunku widać bocznicę do cegielni.
http://img105.imageshack.us/img105/5578/lopatki1jr1.jpg
Cegielnia posiadała olbrzymią koparkę poruszająca sie po torze wybobywającą glinę na potrzeby cegielni. Jej przybliżony przebieg widać poniżej.
http://img508.imageshack.us/img508/6814/lopatki5oy5.jpg
Na rysunku poniżej bocznica ma się całkiem dobrze, ale odpytywanie na tą okolicznosc mieszkańcy twierdzą, że była to bocznica wąskotorowa z rampą przeładunkową, choć służbowy rozkład jazdy z 1948 roku roku milczy na ten temat.
http://img253.imageshack.us/img253/7427/lopatki2py4.jpg
Wedle WOT-u z 1966 roku Łopatki są zwykłym przystankiem, więc prawdopodobnie bocznicę rozebrano. Wybudowano natomiast linię wąskotorową łączącą cegielnię z wyrobiskiem.
http://img409.imageshack.us/img409/303/lopatki3zl0.jpg
Wąskotorówka działała do pocżątków lat 90-tych. Śladów trochę się ostało w postaci: pojedyńczych podkładów oraz widocznego z poziomu gruntu śladu po kolejce wąskotorowej.
Patrząc z góry ślad po bocznicy jest widoczny do dnia dzisiejszego.
http://img409.imageshack.us/img409/7155/lopatki4io8.jpg

KRYNKA
Znalazłem tam rozebraną bocznicę bo inaczej nie potrafię tego nazwać. Wygląda to tak:

http://img124.imageshack.us/img124/9247/krynka1afp6.jpg

Nie jest mi znane przeznaczenie tej bocznicy, data powstania i wszelkie inne informacje. Ślady widoczne są do dnia dzisiejszego.

http://img441.imageshack.us/img441/4026/krynka2ow0.jpg[/url]

LUBLIN

http://img441.imageshack.us/img441/6780/lacznicaswidnikhajdow1ie3.jpg[/url]

Tej łącznicy między Świdnikiem a Hajdowem (nazwa umowna) w tym czasie w ogóle nie powinno być w tym miejscu. Wszelkie źródła pisane mówią o przebudowie węzła lubelskiego przynajmniej 10 lat poźniej w stosunku do mapy poniżej. Mój ojciec twierdzi, że łącznica ta nie była używana a stały na niej ciągnące się kilometrami jakieś wojskowe składy.
Na poniższej mapie widać już węzeł lubelski w trakcie przebudowy.

http://img70.imageshack.us/img70/9003/lublinggk2ol4.jpg

Poniższa cegielnia znajdowała się jakieś 300m od mojego bloku w którym przemiszkałem ponad 25 lat. Niestety cegielnia wraz z wąskotorówką została rozebrana na początku lat 70-tych i nie miałem jej okazji nigdy pooglądać. A szkoda bo to byłby piękny widok, cegielniana wąskotorówka za oknem. Z tym, że okna mialem od drugiej strony, więc musiałbym pójśc do sąsiada, żeby sobie kolejkę pooglądać.

http://img49.imageshack.us/img49/4831/cegielniakalinowszczyznub9.jpg[/url]

I to by było chwilowo na tyle. Następne ciekawostki, mam nadzieję, wkrótce.

Pozdrawiam serdecznie i sąsiedzko.

ksiezyc_nad_gieesem ...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#2 1.12.2007 00:29:49

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Ciekawostki

O tyle nie do końca jestem pewien, czy to by było takie świetne (mieć kolejkę za oknem), że zdarzyło mi się nocować (w Stegnie) w budynku, tuż koło którego przebiegał tor ŻKD. To wprawdzie nie była cegielniana wąskotorówka a i odległość nieco mniejsza, niż 300 metrów, ale... (pewnie można się przyzwyczaić )


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#3 7.12.2007 23:03:38

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Re: Ciekawostki

chrisfox napisał:

O tyle nie do końca jestem pewien, czy to by było takie świetne (mieć kolejkę za oknem), że zdarzyło mi się nocować (w Stegnie) w budynku, tuż koło którego przebiegał tor ŻKD. To wprawdzie nie była cegielniana wąskotorówka a i odległość nieco mniejsza, niż 300 metrów, ale... (pewnie można się przyzwyczaić )

Moj chrzestny byl dawno temu zawiadowca stacji w Parczewie, mieszkal gora 20 metrow od torow, na przeciwsko dworca. Zdarzylo sie pare razy, ze tam nocowalem, pociagi smigaly pare razy na noc (to bylo jeszcze w latach 70-tych) i kazdym razem cala moja rodzina gwaltownie sie budzila bo dom zaczynal drgac i trzeszczec jakby sie mial przewrocic zaraz. Oczywiscie woj, ciotka i ich dzieci smacznie sobie spaly, jakby sie nic nie dzialo.
Ponizej ciekawostka z gatunku cudownych, znaleziona w ktorejs bibliotece cyfrowej. Prosze zwrocic uwage na planowane linie: Lublin - Tomaszow, Trawniki - Tomaszow i najciekawsza moim zdaniem Chelm - Sokal.
http://img405.imageshack.us/img405/181/planowanelinie1914sn6.jpg[/url]

Pozdrawiam serdecznie i planowo.

ksiezyc_nad_gieesem ...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#4 7.12.2007 23:36:52

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Re: Ciekawostki

Kolejna ciekawostka czyli slynna na cala Polske pulawska zelatyna. Miala ona swoj akcent kolejowy.
Bocznica (chyba juz nieistniejaca, kolo zelatyny rozebrana a dalej nie sprawdzalem) bierze swoj poczatek od linii Lublin - Warszawa.
http://img460.imageshack.us/img460/5975/zelatynafc8.jpg
Ze sladow ostaly sie:
jednostanowskowa szopa
http://img210.imageshack.us/img210/6098/zelatynaszopa11tz7.jpg
http://img89.imageshack.us/img89/8160/zelatynaszopa12qk7.jpg
oraz resztki wagi wagonowej
http://img209.imageshack.us/img209/4972/zelatynawaga1jc6.jpg
Przy okazji zabralem z szopy ksiazke pracy i ksiazke napraw dwoch lokomotyw ktore obslugiwaly bocznice. Niestety gdzies mi sie zapodzialy wiec nie podam jakich maszyn dotyczyly.
Wiecej zdjec, z samej zelatyny u mojego kolegi z pracy http://free.of.pl/z/zapomniane/main.htm ===> galeria 2

Pozdrawiam serdecznie i zelatynowo.

ksiezyc_nad_gieesem ...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#5 8.12.2007 08:40:31

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Ciekawostki

Tak z ciekawości: jak długo książki leżały w opuszczonej szopie, zanim je zabrałeś? Mam na myśli okres od zaprzestania działalności do Twojej tam wizyty.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#6 15.12.2007 01:59:43

subsens

Użytkownik

Zarejestrowany: 15.12.2007
Posty: 24

Re: Ciekawostki

księzyc napisał:

Pozdrawiam serdecznie i sąsiedzko.

Kłaniam Wszystkim i ten…

Łopatki - w europejskim Stationsverzeichnis na 1934 – brak, tzn. są Klementowice a po nich Nałęczów (na obu stacjach waga wagonowa do 30t, rampa boczna i telegraf)
Krynka – tu jeszcze gorzej, bo w Stv 1934 nie ma nic między przystankiem Dziewule a Łukowem.
Na mapie dyrekcyjnej Ostbahnu z 1943 Łopatki to mijanka w km 37.461 a Krynka to posterunek blokowy w km 112.704.
W WOT z 1959 Krynka to Or, Łopatki – Ord, czyli pewnie tak, jak w 1966.
Mnie generalnie, Twoja Krynka, Księżycu, nie wali na Łopatki albo raczej: generalnie wali,  w przeciwieństwie do tej Ponikwody i Kalinowszczyzny - chciałem jeno asumpt jakiś zyskać i alibi, dlatego próbując być użyteczny zerknąłem do książek.

Ale do rzeczy. Ponikwoda to z pewnością ciek okresowo wysychający albo taki, co ciecze częściowo pod ziemią. Ponikwoda brzmi trochę jak „nie wchodzi się dwa razy…” a trochę też jak tytuł z Żydóweczki Hajusi: „Tam już nie ma żadnej rzeki” – bo przecież Ponikwoda to dzisiaj pewnie blokowiska. Ponikwoda brzmi też z wiejska, jak wszystko tam (w tym prowincjonalnym Lubku) oraz tęsknie i malowniczo. Nie mieszkałem jednak na Ponikwodzie lecz na Kalinie. Jedyna cegielnia w okolicy była gdzieś na północnym wschodzie, gdzie kończyło się osiedle i ciągnęły łąki. Osiedla pachniały wtedy świeżym betonem a ich ulice nosiły charakterystyczne nazwy – np. Jedności Robotniczej. Cegielnia leżała tuż za torem kolejowym, była zimna od dawna, na wpół zawalona, pachniała niemieckim hełmem bez fasunku i bombą lotniczą, którą wydawał się być kształt zwisający ze stropu w jednym z kanałów – kto się tam wczołgał na plecach i poświecił latarką wzwyż, wypełzał zupełnie już innym człowiekiem. Nie wiem nic o wąskotorówce ani techniczno-handlowych konsekwencjach sąsiedztwa cegielni i toru. Natomiast gdzieś w okolicy mieszkało dwóch nastoletnich, długowłosych braci - ekstremalnych MK. Mówiono o nich „Małpki”, bo rzekomo skakali z kratownic mostu na przejeżdżające pociągi. Małpki były legendą i tajemnicą – widziałem ich raz w życiu.
Po co ta dygresja, to uprawianie prywatnego Weisera? Żeby w wyszukany sposób poprosić Cię o datowanie materiałów kartograficznych – to bardzo pomaga w odbiorze (na każdej płaszczyźnie kontaktu z mapą). Z którego roku jest wycinek pt. „Tu mieszkałem”? Czy widać na nim coś, co później na czas pewien zostało Al. Lenina?

Offline

 

#7 17.12.2007 00:02:52

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Re: Ciekawostki

subsens napisał:

Łopatki - w europejskim Stationsverzeichnis na 1934 – brak, tzn. są Klementowice a po nich Nałęczów (na obu stacjach waga wagonowa do 30t, rampa boczna i telegraf)
Krynka – tu jeszcze gorzej, bo w Stv 1934 nie ma nic między przystankiem Dziewule a Łukowem.
Na mapie dyrekcyjnej Ostbahnu z 1943 Łopatki to mijanka w km 37.461 a Krynka to posterunek blokowy w km 112.704.
W WOT z 1959 Krynka to Or, Łopatki – Ord, czyli pewnie tak, jak w 1966.

Dla zaciemnienia obrazu dodam tylko, że w służbowym rozkładzie jazdy z 1948 roku Łopatki nie występują.

subsens napisał:

Ale do rzeczy. Ponikwoda to z pewnością ciek okresowo wysychający albo taki, co ciecze częściowo pod ziemią. Ponikwoda brzmi trochę jak „nie wchodzi się dwa razy…” a trochę też jak tytuł z Żydóweczki Hajusi: „Tam już nie ma żadnej rzeki” – bo przecież Ponikwoda to dzisiaj pewnie blokowiska.
Ponikwoda brzmi też z wiejska, jak wszystko tam (w tym prowincjonalnym Lubku) oraz tęsknie i malowniczo. Nie mieszkałem jednak na Ponikwodzie lecz na Kalinie. Jedyna cegielnia w okolicy była gdzieś na północnym wschodzie, gdzie kończyło się osiedle i ciągnęły łąki. Osiedla pachniały wtedy świeżym betonem a ich ulice nosiły charakterystyczne nazwy – np. Jedności Robotniczej.

Ponikwoda to obecnie osiedle domkow jednorodzinnych, z tego co pamietam to zadnych blokow tam nie ma. Osobiście pamiętam krowy pasące się za ostatnimi blokami na osiedlu i zabawy w opuszczonych i wpol zawalonych zabudowaniach gospodarskich. Zas same bloki na Jedności Robotniczej pamiętam jak powstawały. Ogolnie moge stwierdzic ze cala obecna Kalina powstala kosztem Ponikwody wlasnie. Na wszelkich planach Kalinowszczyzna to sa okolice ulicy o tej samej nazwie. Wszystko na polnoc to byla wlasnie Ponikwoda. Zeby bylo smieszniej gdzies mi sie obilo o uszy, ze na Ponikwodzie bylo lotnisko, ale jakos nie moge sobie tego wyobrazic, ze o jakims umiejscowieniu w czasie i przestrzeni nie wspominajac nawet.

subsens napisał:

Cegielnia leżała tuż za torem kolejowym, była zimna od dawna, na wpół zawalona, pachniała niemieckim hełmem bez fasunku i bombą lotniczą, którą wydawał się być kształt zwisający ze stropu w jednym z kanałów – kto się tam wczołgał na plecach i poświecił latarką wzwyż, wypełzał zupełnie już innym człowiekiem. Nie wiem nic o wąskotorówce ani techniczno-handlowych konsekwencjach sąsiedztwa cegielni i toru.

Bywałem w tej cegielni po wielokroć. Juz kilka razy korciło mnie żeby tam pojechać i zobaczyć czy ta cegielnia jeszcze istnieje. Ale zwykle tak to bywa, że miejsca najbliższe odwiedza się na samym końcu. W przyszłym roku, jak będzie cieplej to się tam wybiorę. Jak na cegielnię to musiała istnieć bardzo krótko, nie ma jej na żadnej znanej mi mapie.

subsens napisał:

Natomiast gdzieś w okolicy mieszkało dwóch nastoletnich, długowłosych braci - ekstremalnych MK. Mówiono o nich „Małpki”, bo rzekomo skakali z kratownic mostu na przejeżdżające pociągi. Małpki były legendą i tajemnicą – widziałem ich raz w życiu.

Zapewne chodzi o dwóch braci o bardzo charakterystycznym, jak na ówczesne czasy, wyglądzie i o równie charakterystycznych ksywach czyli słynnego "Małpę" i jego młodszego brata "Plamę". Widywałem ich kiedyś dość często. Ale od ponad 20 lat nie mam o nich żadnych informacji. Z tego co pamiętam mieszkali w jakimś slamsie w okolicach Białkowskiej Góry.

subsens napisał:

Po co ta dygresja, to uprawianie prywatnego Weisera? Żeby w wyszukany sposób poprosić Cię o datowanie materiałów kartograficznych – to bardzo pomaga w odbiorze (na każdej płaszczyźnie kontaktu z mapą). Z którego roku jest wycinek pt. „Tu mieszkałem”?

Najprościej byłoby stwierdzić, skoro znajdujemy się na forum poniekąd swiązanym z Warszawą, HGW. Wiem na pewno, że mapa, przynajmniej ta, pochodzi sprzed 1961 roku czyli sprzed likwidacji kolejki Cukrowni Lublin w Lublinie (znaczy się kolejki w Lublnie, co Cukrownia Lublin posiadała w swojej historii co najmniej 4 różne kolejki). To by się zgadzało z tym co dowiedziałem się z innych źródeł, że owe mapy powstały w pierwszej połowie lat 50-tych (do 1952-53 roku). Nie ma na nich wielu przystanków powstałych po uruchomieniu FSC i konieczności dowożenia klasy robotniczej do miejsc pracy. Niewykluczone, że mapy pochodzą z okresu wcześniejszego czy końcówki lat 40-tych.

subsens napisał:

Czy widać na nim coś, co później na czas pewien zostało Al. Lenina?

Ja zaczalem naciagac na wspolczesne zdjecie lotnicze owa mape. Do pewnego momentu calkiem niezle mi to wychodzilo, ale pozniej stwierdzilem, ze sie nie da i najprawdopodobniej mapa jest znieksztalcona, co wowczas bylo ponoc, nagminnie praktykowane. Jutro postaram sie powalczyc troche dluzej z tym tematem i przedstawie efekty o ile beda w miare zadawalajace. Jezeli nie beda, to mam na dysku wyjscie awaryjne.

Pozdrawiam serdecznie i awaryjnie.

ksiezyc_nad_gieesem ...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#8 17.12.2007 00:04:09

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Re: Ciekawostki

chrisfox napisał:

Tak z ciekawości: jak długo książki leżały w opuszczonej szopie, zanim je zabrałeś? Mam na myśli okres od zaprzestania działalności do Twojej tam wizyty.

Jak znajde te ksiazki, to nie omieszkam sie pochwalic.

Pozdrawiam serdecznie i ksiazkowo.

ksiezyc_nad_gieesem ...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#9 17.12.2007 20:25:44

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Re: Ciekawostki

subsens napisał:

Czy widać na nim coś, co później na czas pewien zostało Al. Lenina?

Na 95% kolejka biegła tak jak poniżej. Wychodzi, że komin znajdował się na środku obecnego przedszkolnego podwórka.
http://img170.imageshack.us/img170/5483/cegielniakalinakopia1dj8.jpg[/url]

Pozdrawiam serdecznie i nisko.

ksiezyc_nad_gieesem ...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#10 18.12.2007 01:41:24

subsens

Użytkownik

Zarejestrowany: 15.12.2007
Posty: 24

Re: Ciekawostki

Ależ się porobiło, Niespodziewany Kolego z Cegielni. Nasze przedszkolne podwórka uleciały przez kominy – lub odwrotnie. A zgodnie z konwencją: ja nie mógłbym popatrywać na wąskotorówkę, bo zasłoniłby mi ją Twój blok.
Ech…
„…ta para cegieł zwiniętych w nas…” (tyle zdołał wyklikać przez ściśniętą mysz)

Offline

 

#11 19.01.2008 15:21:36

Mar

Użytkownik

Zarejestrowany: 19.01.2008
Posty: 3

Re: Ciekawostki

księżyc_nad_gieesem napisał:

Kolejna ciekawostka czyli slynna na cala Polske pulawska zelatyna. Miala ona swoj akcent kolejowy.
Bocznica (chyba juz nieistniejaca, kolo zelatyny rozebrana a dalej nie sprawdzalem) bierze swoj poczatek od linii Lublin - Warszawa.

Witam, i niniejszym donoszę iż bocznica ta w zasadzie wciąż istnieje, choć miejscami już mocno zarośnięta. Na trasie budowanego właśnie nowego mostu i obwodnicy wybudowano nawet wiadukt nad tą bocznicą, oznaczony jako WD12 na tej mapie: http://www.info.pulawy.pl/uploads/pliki/prawa.jpg

Aczkolwiek marne szanse aby pod tym wiaduktem kiedykolwiek przejachał jakiś pociąg, bo dalej - a konkretnie począwszy od murku który jest zapewne pozostałością ogrodzenia Żelatyny - tory w rzeczy samej są rozebrane, w sumie nic dziwnego bo przemysłu już tam raczej nie będzie - aktualny właściciel terenu planuje tam jakiś handel wielkopowierzchniowy.
Co ciekawe wciąż istnieją tory na terenie składu paliw przyległego do dawnej Żelatyny, aczkolwiek odcięte już od świata, jako że wjazd na nie był z terenu Żelatyny.

Offline

 

#12 25.01.2008 14:33:08

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Re: Ciekawostki

Wszedłem w posiadanie takiej tabliczki:
http://img404.imageshack.us/img404/5453/wwimds8.jpg
Ponieważ sprawa się przedawniła mogę ujawnić, że pochodzi ona z wózka tendra, jednego świętej pamięci łukowskich Ty2. Wymieniona na tabliczce fabryka to późniejszy Konstal a obecnie Alstom Konstal S.A.
I dwie pamiątki po Pafawagu:
http://img182.imageshack.us/img182/9105/lhw1zb3.jpg
http://img120.imageshack.us/img120/3452/lhw2lv0.jpg

Pozdrawiam serdecznie i tendrow.

ksiezyc_nad_gieesem...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#13 25.01.2008 14:46:58

Mechanik Jarząbek

Moderator

Zarejestrowany: 9.03.2007
Posty: 1536

Re: Ciekawostki

księżyc_nad_gieesem napisał:

Wymieniona na tabliczce fabryka to późniejszy Konstal

A wcześniej Warsztaty w Królewskiej Hucie.

Offline

 

#14 25.01.2008 15:02:54

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Ciekawostki

Oczka mi się śmieją do tych obrazków


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#15 25.01.2008 22:09:35

Mechanik Jarząbek

Moderator

Zarejestrowany: 9.03.2007
Posty: 1536

Re: Ciekawostki

Tabliczka wcześniejsza 1905 r.

http://kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/5_1201293434.jpg

Tabliczka wcześniejsza 1921 r.

http://kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/5_1201293864.jpg

Tabliczka późniejsza.

http://kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/5_1201295133.jpg

i jeszcze późniejsza

http://kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/5_1201296868.jpg

Offline

 

#16 25.01.2008 22:15:19

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Ciekawostki

Ładne kawałki metalu


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#17 11.05.2008 22:46:43

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Re: Ciekawostki

Dzisiaj przeglądałem sobie schematy sieci kolejowej przedwojennych dyrekcji PKP. Trochę się zdziwiłem bo wyszło, że Wileńska Dyrekcja kończy się na semaforach wjazdowych w Chełmie. W linii prostej to jest prawie 500 km.
http://img363.imageshack.us/img363/5197/wilnojv0.jpg
Dla porównania obszar byłej Dyrekcji Lwowskiej:
http://img126.imageshack.us/img126/6690/lwowyx8.jpg

Pozdrawiam serdecznie i derektorsko.

ksiezyc_nad_gieesem ...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#18 10.07.2008 17:08:53

grzegorz_sykut

Użytkownik

Zarejestrowany: 11.04.2007
Posty: 5

Re: Ciekawostki

Kilka słów na temat bocznicy do Żelatyny.

Akurat pamiętam tę linię sprzed 20 lat. Można powiedzieć że na niej powstała moja miłość do kolei. Moi dziadkowie mieli dom na tzw Wólce Profeckiej - dzielnicy Puław właśnie w okolicy rzeczonej bocznicy.
Pamiętam jak byłem mały i wybiegałem na drogę na niemal każdy sygnał jaki słyszałem, dawany przez lokomotywkę ciągnącą po kilka wagonów.

Z użytkowanego taboru pamiętam doskonale zieloną SM03. Była to chyba jedyna lokomotywa obsługująca tą bocznicę. A przynajmniej za czasów mojego wczesnego dzieciństwa (czyli lat 1984~1990).
Lokomotywka kursowała kilkakrotnie w ciągu dnia, w zależności od potrzeb. Najczęściej pamiętam ją ciągnącą po 2 cysterny na lub z terenu zakładu.

Pod koniec lat 80-tych pojawił się plan zbudowania ogromnego kompleksu mleczarskiego zlokalizowanego w Wólce Profeckiej. Hale znajdować się miały między innymi na łąkach, przez które biegła trasa bocznicy do żelatyny.
Wysiedlono dużą część mieszkańców, planowano zbudowanie oddzielnej bocznicy do zakładu. Skończył się jednak poprzedni system gospodarczy i zakład nie miał już ekonomicznej racji bytu. Obecnie pozostała jedna hala (w stanie rozkładu) druga kilka lat temu została rozebrana.

Sam przebieg linii, oraz torowisko pamiętam nadal doskonale.
Tory biegnące przez wspomniane łąki na Wólce Profeckiej, pamiętam doskonale bo wyciągałem tam często mojego ojca na spacery, pamiętam mostek na Kurówce, pamiętam przejazdy, pamiętam tereny gdzie tory dochodziły do bocznicy przy ZA Puławy.

Pamiętam także odcinek na terenie zakładu Fabryka Żelatyny. Niemal przy całej długości płotu zakładu biegła leśna droga (torowisko zlokalizowane było zaraz za płotem). Pamiętam wspomnianą szopę na lokomotywkę, pamiętam wagę, pamiętam tory odstawcze i kozioł oporowy na końcu torowiska.

Niestety są to już wspomnienia, torowiska na terenie zakładu już dawno nie ma. Ostatnio szedłem wspomnianą ścieżką, to nawet nic poza placem nie pozostało na terenie zakładu.

Jeśli ktoś ma ochotę na więcej szczegółów o wspomnianej linii to zapraszam do dyskusji lub na prv.
Jeśli pamięć nie zawiedzie oczywiście pomogę

Pozdrawiam serdecznie i kolejowo
Grzegorz Sykut

Offline

 

#19 13.07.2008 20:12:20

księżyc_nad_gieesem

Moderator

Skąd: Ciecierzyn
Zarejestrowany: 16.09.2007
Posty: 132
WWW

Re: Ciekawostki

grzegorz_sykut napisał:

Z użytkowanego taboru pamiętam doskonale zieloną SM03. Była to chyba jedyna lokomotywa obsługująca tą bocznicę. A przynajmniej za czasów mojego wczesnego dzieciństwa (czyli lat 1984~1990).

Na Żelatynie pracowała SM03-152. Książkę napraw tej maszyny znalazłem w Żelatynie. Pracowała od 19.09.74 do nie wiem kiedy, ale ostatni wpis jest 3.5.1980 i mówi o wymianie silnika i skrzyni biegów. Znalazłem też dziennik pracy 409Da-340 od 22.07.77 do 26.11.1981 a od 28.12.1983 była jeszcze 409Da-718 (niestety nie wiem do kiedy).

grzegorz_sykut napisał:

Jeśli ktoś ma ochotę na więcej szczegółów o wspomnianej linii to zapraszam do dyskusji lub na prv.

Dawaj co tam pamiętasz bo później zapomnisz i będzie kiszka.

Pozdrawiam serdecznie i książkowo.

ksiezyc_nad_gieesem ...


Dopoki nie skorzystałem z Internetu, nie podejrzewałem,
że na swiecie jest tak wielu idiotow (C) Stanislaw Lem (1921-2006)

Offline

 

#20 14.07.2008 00:45:03

Bocznica

Nasz Drogi Gość

Re: Ciekawostki

W takim razie ja pamiętam którąś z 409Da, którą to dokładnie nie wiem, wtedy jeszcze nie rozróżniałem lokomotyw, chociaż sylwetkę zapamiętałem, dzięki temu potem wiedziałem co to było

Wydaje mi się że jednocześnie stacjonowała tylko jedna lokomotywa. Końcowym okresem użytkowania bocznicy była końcówka lat 90-tych XX wieku. Pamiętam że ok 98 roku zakład już nie funcjonował a Wydział Zarządzania Kryzysowego puławskiego starostwa miał za zadanie ściągnięcie odstawionych cystern z kwasem, bo były skorodowane i zagrażały bezpieczeństwu.

Obecnie bocznica w fazie daleko posuniętego rozkładu. Torów na terenie d. Żelatyny nie ma od dawna, ziemia podzielona na mniejsze działki, często za pomocą płotków, ogrodzeń czy innych budynków.
Odcinek poza zakładem jeszcze wygląda jak torowisko chociaż powoli też odchodzi. Mostek na Kurówce już ostro zapuszczony, torowisko kompletne ale coraz bardziej zarośnięte.

Przy wyjeździe z terenu zakładu istniała jeszcze bocznica do składu paliw CPN, ale nie pamiętam jej wcale i nie wiem kiedy została fizycznie uśmiercona.

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora