Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



#1 22.06.2009 16:28:08

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

"Dom"

Naprawdę, jeden z moich ukochanych seriali. Śliczny i taki warszawski... Swoje niedoróbki jednakże posiada. Właśnie w tle słyszę pierwszy odcinek - jak Basia podaje Koniosrajowi adres: Złota 25.

Nic nie napiszę. Kto chce, niech szuka (na pl Komuchonistycznych Defilad). Według scenariusza, budynek stał jeszcze chyba w latach siedemdziesiątych... Łomatko. Się załamałem. Poproszę o (bardzo) dużą wódkę.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#2 22.06.2009 21:29:28

maryjan

Użytkownik

Zarejestrowany: 16.04.2007
Posty: 66

Re: "Dom"

Pozwolisz, ze sie dolacze. Dom to serial, ktory uwielbiam, jak slysze muzyke przewodnia to gdzies tam w srodku az dreszcz mnie przechodzi, tak samo dziala na mnie muzyka przewodnia z Polskich Drog i Kolumbow. Wydawaloby by sie ze to tylko seriale, ale np ustawienie sobie muzyki z nich jako dzwonka w komorce nie wiem dlaczego ale kojarzy mi sie z profanacja, ale to tylko moje bardzo subiektywne odczucie...

I najbardziej poruszajaca mnie scena sposrod polskich seriali to 8 odcinek Polskich Drog, kiedy Kuraś, któremu zmarła córka Bożenka, przyjmuje na wychowanie wnuczkę starego Żyda Sommera.

Offline

 

#3 23.06.2009 01:11:44

 emka 1471

Użytkownik

Skąd: mówią, że z folwarku Rakowiec
Zarejestrowany: 26.12.2008
Posty: 651

Re: "Dom"

To ja nawiążę do Kolumbów. Od kilku miesięcy marzyłam o tym żeby zdobyć ten serial. Udało się  - zapewne niektórzy wiedzą  dzięki komu - jeszcze raz ogromne podziękowania dla Grzesia .

W ciągu piętnastu godzin obejrzałam ten serial trzykrotnie!!  i jestem pod jego ogromnym wrazeniem. Muzyka przewodnia chodzi za mną od kilku dni. I wszystko byłoby bez skazy gdyby nie to że jeden z bohaterów mimo iż ginie - mam na myśli "Malutkiego" w kolejnych scenach pojawia się jakby nigdy nic dalej walcząc na ulicach Starego Miasta i wraz z pozostałymi przebija się do Śródmieścia. Oczywiście można to zrzucic na karb tego że się czepiam albo mam zwidy bo nie przetarłam dobrze wspomagaczy oczu - czytaj okularów - ale fakt że zdarzają się takie nie doróbki trochę mnie drażni

Offline

 

#4 23.06.2009 08:05:01

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: "Dom"

Muszę całkiem na spokojnie przyznać, że wczorajsze odkrycie w Domu po prostu mnie zaszokowało. Jak można było coś takiego tam umieścić? Jeden z autorów scenariusza to rodowity warszawiak, drugi mieszkał w Warszawie od końca lat czterdziestych. Pierwsza seria kończy się (podaję za moją ulubioną witryną na literę "w") w roku 1967 - i dom zlokalizowany tuż obok Pałacu Stalina w dalszym ciągu ma się dobrze - o wiele później zresztą, w dalszych częściach, także. Serialu mi to na pewno nie obrzydzi, ale gwoli prawdy będę musiał pokazywać wnukom - i piętnować - dziadostwo, którego się tam dopuszczono. Szkoda.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#5 23.06.2009 11:37:55

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: "Dom"

Jeszcze trochę od rzeczy, ale chociaż historycznie.

maryjan napisał:

Kuraś (...) przyjmuje na wychowanie wnuczkę starego Żyda Sommera.

Sommera grał, jak pamiętamy, znakomity - zresztą jeden z moich ulubionych - Włodzimierz Boruński, ocalony z warszawskiego getta. Jakoś ostatnio wciąż przelatuje mi przed oczami taki fragment notatki:

Boruński gra "Pod Fontanną". Choruje, jest w nędzy. Wiera organizuje poranek, by zebrać pieniądze dla niego. Szpilman odmawia bezpłatnego udziału, zazdrosny o Boruńskiego. (Sztafeta oszczerców, Wiera Gran (Grynberg), Paryż 1980 s. 21)

Tak, to ten Boruński - i ten Szpilman. A kawiarnia "Pod Fontanną" mieściła się na Lesznie 13.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#6 3.09.2012 02:06:18

korsarz

Użytkownik

Zarejestrowany: 19.08.2012
Posty: 5

Re: "Dom"

Wydaje mi się, że to jednak nie ten Boruński...O nim (Włodzimierzu) wiem tylko, że w czasie wojny był w II Armii LWP i brał udział w forsowaniu Nysy. No i że był kuzynem Tuwima (zależnie od zdjęcia wyraźnie widać podobieństwo). Nie wiem czy był w getcie. Co do jego filmów to pozwolę sobie przypomnieć genialną "Mrzonkę" Janusza Majewskiego, według opowiadania Słonimskiego, chyba ostatni film Boruńskiego. Jako że tłumaczył po wojnie z rosyjskiego i był w LWP zawsze myślałem, że spędził wojnę w Rosji...ale to domysły.

Chodzi w tej notce, jak mi się wydaje,  jednak o Leona Boruńskiego, pianistę, Laureata nagrody w konkursie Chopinowskim (stąd pewnie zazdrość Szpilmana), który akompaniował jeszcze w getcie Wierze Gran, prawdopodobnie w Feminie, gdyż tam występowali Jurandot i Grodzieńska, z którymi Boruński koncertował jeszcze w 1939 roku. O Leonie Boruńskim wiadomo że w getcie był, grał, chorował i robiono koncerty na jego rzecz. Był zresztą autorem muzyki jednego z bardziej znanych utworów Gran "Trzy listy" ze słowami Jurandota, a z innych bardziej znanych szlagierów "Błękitnego ekspresu" ze słowami Hanki Ordonówny. Zresztą o jednym z takich koncertów pisze właśnie w... Pianiście Szpilman (w rozdziale o Pani K.). Boruński chorował wtedy na gruźlicę i przebywał już w Otwocku, gdzie został zamordowany.

Ostatnio edytowany przez korsarz (3.09.2012 02:33:45)

Offline

 

#7 3.09.2012 15:54:50

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: "Dom"

Ano, nakłamałem. Wprawdzie całkiem niechcący, ale istotnie, "Pod fontanną" grywał Leon Boruński. Dziękuję za sprostowanie, przynajmniej na ten temat nie będę już nikomu opowiadał bredni.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#8 4.09.2012 07:52:43

ewahanna

Użytkownik

Zarejestrowany: 9.07.2008
Posty: 129

Re: "Dom"

Wszystko sie zgadza z wyjatkim Feminy. Oni wszyscy wystepowali w Kawiarni "Sztuka" na Lesznie.

Offline

 

#9 4.09.2012 22:42:30

korsarz

Użytkownik

Zarejestrowany: 19.08.2012
Posty: 5

Re: "Dom"

Nie tylko w "Sztuce". Poranek na rzecz Boruńskiego odbył się 28.06.1942 w "Sztuce" (Szpilman i Gran uczestniczyli w nim razem wg Gazety Żydowskiej).
W "Sztuce" Wiera Gran występowała najdłużej i najczęściej. Ale jej pierwsze występy miały miejsce w Melody Palace, z Leonem Boruńskim właśnie. Czyli wycofuję się z przypuszczenia n.t. Feminy co do wspólnych występów Gran i Boruńskiego - to było w Melody Palace (Rymarska 12), na wiosnę 1941, czyli krótko potem jak Gran znalazła się w getcie. Potem był epizod Gran w "Feminie", a potem "Sztuka", ale też nie posiadała na nią wyłączności - były i później inne występy Gran w "Feminie".

To teraz "Femina": było to miejsce gdzie Jurandot był kierownikiem artystyczno-literackim, a jako że Grodzieńska była jego żoną a z Wierą Gran i z Boruńskim też znali się od dawna - stąd myślałem, że tam właśnie mogły się odbywać występy Gran z Boruńskim (może się i odbywały, ale nie mam na to żadnych źródeł).

Co nie zmienia faktu, że Gran była gwiazdą "Sztuki" gdzie akompaniowali jej Szpilman i Goldfeder. W pewnym momencie bardziej uzdolniony Boruński (nagroda w Konkursie Chopinowskim) został zastąpiony przez Szpilmana jako akompaniator pani Gran. Dlaczego - można przypuszczać (choroba? gwiazda większa niż Gran? do Otwocka jeszcze nie wyjechał skoro potem sam grał "Pod fontanną", w nieszczęsnej kamienicy numer 13...). Nie udało mi się znaleźć nic n.t. Boruńskiego w "Sztuce"...w ogóle bardzo mało o nim znalazłem. Jego kompozycje zaginęły w Otwocku...

Ostatnio edytowany przez korsarz (4.09.2012 22:46:51)

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora