Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



#1 6.01.2011 14:04:34

Daros

Moderator

Zarejestrowany: 13.05.2008
Posty: 1854

Plan Lindleya

Archiwum Państwowe udostępniło plany Lindleya
"Prezentujemy tutaj niewielką część zbioru, 26 arkuszy rękopiśmiennego barwnego planu opracowanego w skali 1:2500 w roku 1897 (21 arkuszy) i uzupełnionego do 1901 roku (pozostałe 5 arkuszy)."
http://www.warszawa.ap.gov.pl/lindley/skorowidz.html

Offline

 

#2 6.01.2011 16:36:03

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Plan Lindleya

Zerknąłem (na razie jednym okiem). Nie mają gdzieś tego w nieco lepszej rozdzielczości?

(tak to jest z ludźmi - daj im coś fajnego a oni i tak będą marudzić)


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#3 7.01.2011 10:17:06

Wierzbowa

Moderator

Zarejestrowany: 24.01.2009
Posty: 791

Re: Plan Lindleya

Jak dla mnie bomba.Taki plan z rozbiciem na poszczególne posesje to świetny materiał przydatny do identyfikacji.Niestety
fotoplany często w niektórych miejscach są niewyraźne, czy niedoświetlone lub prześwietlone.O dopiero teraz można
zobaczyć jak np. wyglądało zakończenie ulicy Kupieckiej -placyk z z jakąś roślinnością.  Oczywiście od 1897 do czasów
getta minęło ponad 40 lat ale myślę, że jeśli chodzi o "dzielnicę północną" to chyba nie było tam aż tak wiele zmian.

Offline

 

#4 7.01.2011 11:09:59

 rzepola

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 20.07.2010
Posty: 117

Re: Plan Lindleya

Witam.

chrisfox napisał:

Zerknąłem (na razie jednym okiem). Nie mają gdzieś tego w nieco lepszej rozdzielczości?

(tak to jest z ludźmi - daj im coś fajnego a oni i tak będą marudzić)

No cóż, wrzucili po prostu coś gorszego od tego, co jest już od pewnego czasu jako warstwa planów Lindleya w dziale historycznym znanego chyba nam wszystkim serwisu http://www.mapa.um.warszawa.pl/. Ja też poczułem pewne rozczarowanie, ale skoro już jest "...mapa.um.warszawa...", to było ono mało znaczące.

Ostatnio edytowany przez rzepola (7.01.2011 11:11:11)


Pozdrawiam - Tadeusz

Offline

 

#5 7.01.2011 14:08:30

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Plan Lindleya

O tym wiem. Niestety, nie jest to serwis nadzwyczaj niezawodny. Jakiś taki  zwyczaj mają, że na ogół, kiedy czegoś poszukuję akurat u nich się to wywala. Chyba synchronizują "niewielkie ograniczenia funkcjonalności" (tak się o tym ładnie mówi teraz - kiedyś byśmy po chamsku nazwali rzecz awariami) z moimi działaniami. Bo jeśli nie synchronizują... strach pomyśleć, czyżby tak było zawsze?


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#6 7.01.2011 23:28:13

 rzepola

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 20.07.2010
Posty: 117

Re: Plan Lindleya

Rzeczywiście - ja również mam zastrzeżenia do działania serwisu "mapa.um". Kiedyś chyba był lepszy. A teraz, jak chcę powiększać jakiś obszar, lub przesuwać się bez zmiany skali, to często pewne obszary się nie pokazują. I nigdy nie jestem pewien, czy jest to kwestia błędów regeneracji, czy rzeczywiście dany obszar w aktualnej warstwie nie jest dostępny w żądanej rozdzielczości. Wydaje się, że jakieś dwa lata temu (a może i trzy - czas szybko leci) nie było ograniczeń powiększania, choć błędy regeneracji też się zdarzały.
Podsumowując - w każdym razie w warstwie planów Lindleya udało mi się na przykład odczytać numery hipoteczne kamienic Żytnia 14, 16, 18 i 18a. Wydaje się, że w rozdzielczości skanów Archiwum Państwowego Warszawa graniczyłoby to z cudem.
A kwestia synchronizacji błędów serwera - może to my sami się "synchronizujemy", ogniskując swe zainteresowanie na obszarze związanym z tym samym tematem i to w tym samym czasie, co prawdopodobnie utrudnia mu właściwe funkcjonowanie. Jeśli komputer czy też łącza są za słabe, może się to dziać "zawsze".
Ale nie jestem specjalistą, więc moja argumentacja może być niedostatecznie dogłębna, lub nawet błędna.


Pozdrawiam - Tadeusz

Offline

 

#7 8.01.2011 13:20:57

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Plan Lindleya

Było już o tym. Jakoś od początku nie mogliśmy (bez drobnych zastrzeżeń) pokochać nowej wersji ortofotomapy: http://www.kolejkamarecka.pun.pl/viewtopic.php?id=1087

Co do numerów hipotecznych, oczywiście się zgadzam - to właśnie stwierdzenie, że ich nie widzę, doprowadziło do moich narzekań na początku wątku niniejszego.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora