Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



#1 13.11.2012 10:38:51

 Ptycho

Użytkownik

Skąd: Z dolnego miasta
Zarejestrowany: 19.04.2009
Posty: 110

Kino "Femina"

Nie wiem czy dotarła już do was informacja, że jedna ze "znanych" sieci dyskontów (owad z kropkami) ma w planach przerobienie na sklep pomieszczeń obecnego kina "Femina". Wszyscy chętni mogą wybrać się i przyłączyć się do protestu. W kasie kina można wpisać się na listę "oporników".
Jak widać nie tylko nasza stara i uczynna Boża Krówka jest wypierana przez zagraniczny gatunek (Harmonia axyridis), ale i Portugalczycy chcą nas pozbawić ostatnich pamiątek po Dzielnicy Północnej i jej obiektach kulturalnych.

Offline

 

#2 13.11.2012 15:53:06

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Kino "Femina"

Dotarła.

Jak to zawsze mawiam: jeżeli chcesz tego, osiągniesz to - więc zapewne...

Skądinąd, miejsce na taki sklep jest tam podłe, nie ma gdzie parkować. Ale, jeśli chcą, osiągną. Znam trochę tę firmę, książka o współpracy handlowej z nimi byłaby ciekawa.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#3 13.11.2012 17:03:34

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Kino "Femina"

Ponieważ sprawa jest dość stara, to już nie wszytko pamiętam, ale tam jest zdaje się wszystko trochę rozdmuchane.
Firma złożyła zapytanie, ponieważ tam nie obowiązuje PZP i dostała pozytywna odpowiedź od konserwatora zabytków i tyle.

W wywiadzie który onegdaj słyszałem, jakaś pani, z urzędu dzielnicy? miasta? twierdziła, że droga od tego zapytania,
do założenia sklepu jest strasznie daleka i usiana wieloma przeszkodami, pomijając sam, wspomniany, fakt,
czy w ogóle istnienie tam sklepu ma sens
(Aczkolwiek widziałem, chyba, na Freta Carrefour Express - tez bez możliwości dojazdu i zaparkowania )

Pamiętam też, że prowadzący pozwolił sobie na żart, wspominając, że, w razie czego,
na zapleczu Feminy znajduje się sklep sprzedający między innymi środki do tępienia insektów

Offline

 

#4 13.11.2012 17:50:37

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Kino "Femina"

weldon napisał:

droga od tego zapytania, do założenia sklepu jest strasznie daleka i usiana wieloma przeszkodami

Bez wątpienia. Dla mnie - oni mogą sobie te przeszkody spokojnie pokonywać. Sklep nie musi powstać pojutrze, za trzy-cztery lata też będzie nieźle


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#5 13.11.2012 19:42:37

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Kino "Femina"

Wspomniałem o tym sklepie na Starówce specjalnie.

Mama pracował obok w księgarni, więc mile wspominam to, jak wiele razy, bywałem w tym kinie.
Tak samo, jak wspominam Tęczę, Skarpę, Lotnika na Ochocie, Światowid ...

Szkoda by było, ale faktem jest, jak gdzieś wyczytałem, że takie sprawy to nie głosuje się podpisami, tylko nogami.

Dziś, oprócz wspomnianego sentymentu, z Feminą nic mnie nie łączy, natomiast tak, jak na Starówce z Carrefourem,
najwięcej pewnie do powiedzenia będą mieli okoliczni mieszkańcy, którzy stwierdzą, że pobliskie Delikatesy i Hale Mirowskie już im nie wystarczają, a oni chcą dyskontu.

Biorąc pod uwagę, że na kulturę ciężko łożyć, zaś pustostany nie przynoszą zysku, to faktycznie - sprawa w bliższej czy dalszej przyszłości zdaje się być przesadzoną.
Dużo mogłoby zrobić przyspieszenie prac nad Planem Zagospodarowania Przestrzennego, który, jakimś dziwnym trafem, skończył się na przeciwległej stronie ulicy

I to, mz jest droga, która mogłaby przynieść realne rozwiązania.

Pytanie tylko, czy te rozwiązania nie przyniosłyby wymiernych korzyści tylko komuś, kto chciałby w tym miejscu otworzyć kolejną Kamienicę, o której już różne rzeczy słyszałem

Cóż my, malutcy, możemy?

Offline

 

#6 16.09.2014 09:16:02

 Antyk

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 4.11.2010
Posty: 244

Re: Kino "Femina"

Śpieszmy do kina "Femina" !
To "częstochowskie" w stylu zawołanie ma sens, bo już 21.09 odbędzie się tam ostatni seans. 

Cóż.. znów udało się. Kolejne miejsce w naszym mieście pochłonięte przez żądzę zysków i "nierząd" urzędników miejskich.  Po prostu szlag mnie trafia!
Gdy pojawiły się pierwsze doniesienia, o tym oryginalnym pomyśle (wszak w okolicy brakuje sklepów,a Hale M. to za mało) uznałem, że to tylko pomysł "zachłanników"  Jednak byłem naiwny. Potem myślałem, że co jak co, ale kina z taką tradycją to się nie uda Warszawiakom odebrać. I znów naiwność. Jeszcze później pomyślałem, że jak nie Warszawiacy to aktywiści lokalni zawalczą. I znów pudło. Teraz mi trochę wstyd. Uznałem, że jak od kilku lat mieszkam po drugiej stronie rzeki to nie będę się wygłupiał i angażował w sprawę w centrum. (Trochę doświadczenia mam - piekarnia Rajcherta wpisana do ewidencji i dalej stoi) Kampania w obronie kina nie wydawała się aż tak trudną w kontekście jego historii (przedwojenne, koncerty w getcie itd)
Chyba wszyscy tak myśleli, bo na naszych oczach Robal zjada Feminę.

Rozpędziłem się trochę - potraktujcie to jak formę terapii zamiast farmakologii. A do kina i tak się wybierzcie.


Wszystko, co patriotyzmu i historycznego dotyczy uczucia, tak wielkie jest i wielmożne w narodzie tym, iż zaiste że kapelusz zdejmam przed ulicznikiem warszawskim - ale - ale wszystko to, czego nie od patriotyzmu, czego nie od narodowego, ale czego od społecznego uczucia wymaga się, to jest tak początkujące, małe i prawie nikczemne, że strach wspominać o tym !
C.K.N

Offline

 

#7 16.09.2014 11:16:22

Wierzbowa

Moderator

Zarejestrowany: 24.01.2009
Posty: 791

Re: Kino "Femina"

Jak wieść niesie w miejscu "Feminy" ma powstać jakaś "Stonka".....przepraszam - "Biedronka"

Offline

 

#8 17.09.2014 13:49:01

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Kino "Femina"

Moja mała ojczyzna... To wprawdzie strona śródmiejska, ja mieszkałem już (jak zawsze podkreślałem) na Woli, sto pięćdziesiąt metrów na zachód, ale bywało się w Feminie, zwykle na niedzielnych seansach o 12.30. W pięknych (wczesnych) latach siedemdziesiątych byłem jeszcze w głównym nurcie, notorycznie oglądając w nieodległym kinie rozmaite japońskie potworności. Potem mi dopiero coś w głowie nawaliło i zacząłem interesować się różnymi rzeczami dziwnymi, trudnodostępnymi i niepraktycznymi. Świat poszedł naprzód i w końcu najpierw niecnie przebudował oryginalną salę (jeszcze wciąż ją widzę, pamiętam o wiele lepiej, niż twarze zmarłych bliskich osób) a teraz postanowił zrobić tam coś innego... (skądinąd, najbliższy sklep tej sieci także zajął miejsce mocno związane z moim dzieciństwem, tzw. "żaby", skwerek z od zawsze nieczynną fontanną w połowie drogi do Żelaznej). A ja u nich kupuję i będę kupować, choć nieźle znam od dawna tę firmę także zawodowo (trochę się swego czasu sprzedawało różnych rzeczy JM - bardzo interesujące doświadczenia, bardzo, fascynujące, przedziwne ). Milcz serce, są blisko i mają parking. Ot, psi żywot

A protestować (to tak gwoli wyjaśnienia lokalnych układów), zapewne nie bardzo miał kto. Południowy Muranów i Mirów to kraina, której potencjał ludzki objawi się zapewne dopiero w najbliższych latach. Dziś to świat wymierających emerytów i lokali wynajmowanych rozmaitym firmom i firemkom. Aborygeni są dobrze po siedemdziesiątce, lub należą do tych z mojego pokolenia, którym jakoś nie udało się wynieść gdzie indziej, napływowych nie ma zbyt wielu, bo drogo. Nie ma kto walczyć, nawet, gdyby czuł taką potrzebę. Ponoć zresztą, głos decydujący mieli spadkobiercy właścicieli budynku. Cóż, kiedy odzyskam rodowe włości pożyczone swego czasu przez niejakiego Bieruta... dopiero się tam będzie działo

Jeszcze obrazek, niezbyt chyba znany (zapomniałem, że go mam, a ładny)

http://www.kolejkamarecka.pun.pl/_fora/kolejkamarecka/gallery/81_1274993715.jpg


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#9 17.09.2014 18:31:50

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Kino "Femina"

chrisfox napisał:

A protestować (to tak gwoli wyjaśnienia lokalnych układów), zapewne nie bardzo miał kto.

Kilkanaście warszawskich organizacji społecznych i półtora tysiąca podpisów pod petycją, to nie jest "nikt"

Po prostu te głosy okazały się nie tylko nie wystarczające, ale w ogóle pozostały bez odpowiedzi.

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10624810_560463727413559_5557964618970291419_n.png?oh=a24f86d17bf148b8298877ba63afe987&oe=54882F67

Inna sprawa, że ja nie wiem, jak ma się prawo do tego, jak ktoś dysponuje swoją prywatną własnością.
Ostatnio jedna pani wycięła krzyż na swojej działce i można jej nakukać.
Ja, dla odmiany, chcę wyciąć własnoręcznie posadzone drzewo i ... nie mogę bez zgody jakiegoś palanta z gminy, który będzie decydował co mi wolno, a co nie na własnym podwórku

Nie ogarniam tego.

Offline

 

#10 17.09.2014 23:43:51

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Kino "Femina"

Cóż tu do ogarniania? W branży gospodarowania nieruchomościami święte prawo własności jest nieco świętsze, niż w branży drzewnej

Darmowa porada dla sadzących: trzeba pilnować wieku drzewa, regularnie mierzyć obwód pnia - a najlepiej wycinać wszystko, póki młode. Cóż, głupie prawo, lecz prawo


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#11 18.09.2014 10:35:56

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Kino "Femina"

Ale ja nie chcę go wycinać

Sąsiadka chce, bo się trochę przechyliło w jej stronę. Od biedy mógłbym, dla zachowania dobrosąsiedzkich stosunków coś z nim zrobić, może nawet wyciąć, ale ... nie wolno mi

Jednym słowem teraz czekam na jakiegoś urzędnika, możliwe, że go jeszcze na świecie nie było, jak to drzewo sadziłem, który mi powie, czy mogę to zrobić, czy nie.

Jakbym chciał w domu otworzyć działalność gospodarczą lub, za przeproszeniem b ...iblioteke to też mi nie wolno bez zezwolenia - a więc dochodzimy do punktu, w którym albo Biedronka robi coś bezprawnie, albo ... uzyskała zgodę.
A więc jednak nie mamy kina, będziemy mieli dyskont, za sprawą jakiegoś urzędnika, a nie insekta
Znaczy sprawa się od mojego drzewa tak bardzo nie różni

Offline

 

#12 18.09.2014 12:16:38

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Kino "Femina"

weldon napisał:

Sąsiadka chce

Aaa... to insza inszość. Skoro sąsiadka chce, niech walczy. Ty dzielnie i solidarnie trzymaj jej stronę, a ona niech koło swojego problemu chodzi, niechby nawet do prezydenta (USA, czy czegokolwiek). Ja człowiek dobry, to ONI mi nie dają - tak trzeba z rozbrajającym uśmiechem mówić - i problem z głowy.

Z Feminą, to jednak raczej nie jest to samo. Właściciele ponoć chcieli coś z tym rozsądniejszego zrobić (czytałem swego czasu nieco ich wyjaśnień w sprawie) i się nie dało. Prawda, albo nie - ale dlaczego nie? Pieniądze... Nie mam kamienicy i mieć nie będę, ale dociera do mnie, czym takie posiadanie "zwróconego" (z lokatorami) mienia jest. Nic zabawnego, dla żadnej ze stron. Łatwo nam obszczekiwać innych, póki sami nie mamy takiego drobnego problemu. Prawda (ta cała prawda, nie inna prawda, patrz śp. ks. Tischner ) niekoniecznie jest czarno-biała. Szkoda mi Feminy, naprawdę, czuję się z tym miejscem mocno związany. I cóż z tego?

I jeszcze drobiazg. O ile pamiętam, budynek nie ma jednego właściciela, to jest współwłasność iluś tam spadkobierców. Kto nie wie, czym jest współwłasność, niech zamilknie na wieki i złoży ofiarę Panu dziękczynną - za to, że nie wie (baran może być, ale duży i tłusty). Ja wiem - i (prawie) nikomu nie życzę.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#13 18.09.2014 12:54:31

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Kino "Femina"

Ale sęk w tym, że tu mnie ma co winić ani właścicieli, ani Biedronki, ani pracowników kina, ani mieszkańców czy warszawiaków, którzy się włączyli w akcję ratowania przybytku.

Problem w tym, że ktoś, gdzieś, kiedyś - teraz już się nie dojdzie tego, zatrzymał się w tworzeniu planów zagospodarowania przestrzennego, czy coś w tym stylu - teraz nie pamiętam - po drugiej stronie ulicy, a tę odłożył na później.
Biedronka to wykorzystała, tak samo, jak właściciele, którzy wzięli czy wezmą większą kasę za sprzedaż, czy wynajem, ale to tylko dlatego, że naprawianie tych wszystkich zaległości urzędniczych bez złamania prawa byłoby dziś kompletnie niemożliwe.  Przecież nie jest powiedziane, że ratusz nie próbował, bo tego nie wiemy, a jedynie co, to wiemy, że nie odpowiadał na monity obrońców.
Ja nawet nie wiem, czy ratusz w tym momencie jest władny cokolwiek zrobić?

Ja sugerowałem przenieść przystanek pod księgarnię, postawić zakaz zatrzymywania się i słupki, zakazać dostaw nocnych i wjazdu samochodów dostawczych na podwórko - insekt sam by zdechł, z braku dostaw, a może nawet by się nie pojawił, ale obawiam się, że to raczej by się nie obroniło przed żadnym sadem

Nie ma teraz innego wyjścia, jak obserwować gdzie jeszcze takie rzeczy mogą się wydarzyć, i pilnować, żeby nadganiano zaległości, bo to tylko w tym jest problem.
Winnych się nie znajdzie. Co najwyżej można na HGW posłać kilka ... memów , ale nawet ie wiemy, jaki jest jej udział w tej aferze.

Pewnie żaden.

Offline

 

#14 18.09.2014 20:46:08

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Kino "Femina"

Zobaczymy, jak będzie (technicznie). Z dostawami jakoś sobie pewnie poradzą (nocą?), na pewno to mają rozpracowane. Natomiast skąd wziąć w takim miejscu klientów dla takiego czegoś... Okolica, owszem, nieszczególnie zamożna, ale za to także niezbyt mobilna. Wielkich pieszych pielgrzymek okolicznych mieszkańców bym się nie spodziewał - zwłaszcza, że tuż obok Hala i spory bazarek a i do kolejnego dyskontu tej samej sieci, za ruchliwym skrzyżowaniem, bardzo blisko. Kto tam ma kupować, może tani najemnicy, zdążający popołudniami w kierunku przystanku z którego dotrą na upragniony Wileński? Bo normalny (tzn. statystyczny) człowiek, jeżdżący po rodzinne zakupy samochodem (to nie akt burżuazyjnego zezwierzęcenia, lecz oczywista konieczność), z pewnością tam się nie wybierze. Nie z przekory i zemsty za Feminę. Tam po prostu nie ma gdzie zaparkować. Nawet mieszkańcy się na mikroskopijnym parkingu nie mieszczą (parkowanie to w ogóle zmora tych okolic), a gdzie miejsca dla klientów? Chyba, że portugalska sieć wyryje dziurę w ziemi, ale aby było to opłacalne, musieliby tam chyba handlować diamentami zamiast pomidorów. Się usiądzie, się poczeka, się zobaczy. Ale Feminy żal. Znak czasów, koniec już musi być niedaleki.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#15 18.09.2014 21:05:38

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Kino "Femina"

U mnie są, w sumie, cztery Biedronki, MarcPol, Auchan, Carrefour Express i kilka innych sklepów, a budują teraz To Market, czy jakoś tak.
Skoro ludzie niezamożni, to im będą wózki sklepowe do domów bezdomni za drobne zakupy odwozić i przywozić z powrotem - przećwiczone w Lidlu na Wrzecionie

Offline

 

#16 18.09.2014 21:48:18

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Kino "Femina"

Sieć z pewnością analizowała możliwości lokalnego rynku. Mnie się jednak wydaje, że w tym przypadku nieco przeszacowali. Chyba, że ma to być działanie obliczone na efekty w przyszłości, za 5-10 lat sytuacja demograficzna w tym rejonie będzie wyglądać inaczej, niż obecnie.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#17 19.09.2014 05:28:20

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Kino "Femina"

Wynurzą Muranów i postawią jakieś fajne blokowisko? :?

Offline

 

#18 19.09.2014 08:49:52

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11808
WWW

Re: Kino "Femina"

Nie, aborygeni przeniosą się do historii


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora