Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek


#1 8.08.2013 16:22:00

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1180
WWW

Miasto '44

Zdjęcia z planu

Od razu tłumaczę: Mostowa to Podwale, Stara to Kilińskiego.

Rozmowa z ochroniarzem bardzo mnie zaskoczyła, ponieważ sam nie mógł się nadziwić, że Stara może grać Kilińskiego, pomijam takie szczegóły jak ukształtowanie terenu, ale zaskoczył mnie wiedzą o detalach Kilińskiego, których tutaj nie było: balkony itd

Pozdrawiam

Offline

 

#2 8.08.2013 20:24:42

lipton

Użytkownik

Zarejestrowany: 20.09.2009
Posty: 718

Re: Miasto '44

A ja mam ujęcia ze Stalowej  
Jedna fotka tu: http://phototrans.pl/14,625818,0,Falkenried_A_43.html. A więcej (niewiele, ale zawsze coś ) w tagach pod zdjęciem...

Offline

 

#3 9.08.2013 12:55:17

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: Miasto '44

To już wrócili z Niederschlesien?


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#4 9.08.2013 20:29:51

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11735
WWW

Re: Miasto '44

Jaki ładny Borgward...


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#5 10.09.2016 21:50:29

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11735
WWW

Re: Miasto '44

O, przypadkiem znalazłem ten wątek i nie potrafię się powstrzymać. Miasto '44 jakiś czas temu, zupełnie niechcący, obejrzałem. I co? Trochę mnie ten film zirytował, trochę się pozżymałem na niedoskonałości historyczne (już nic nie pamiętam, więc się obszerniej nie wypowiem). Poza tym... Nieoczekiwanie (głównie dla siebie), uznałem rzecz za coś naprawdę dobrego. Obraz brutalny, absurdalny, trzęsący widzem. Taki, jaki powinien być film o Powstaniu.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#6 19.09.2016 21:13:57

 Antyk

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 4.11.2010
Posty: 245

Re: Miasto '44

To może ja jednak także obejrzę? Jeśli Chrisfox rekomenduje po latach


Wszystko, co patriotyzmu i historycznego dotyczy uczucia, tak wielkie jest i wielmożne w narodzie tym, iż zaiste że kapelusz zdejmam przed ulicznikiem warszawskim - ale - ale wszystko to, czego nie od patriotyzmu, czego nie od narodowego, ale czego od społecznego uczucia wymaga się, to jest tak początkujące, małe i prawie nikczemne, że strach wspominać o tym !
C.K.N

Offline

 

#7 25.09.2016 13:19:37

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11735
WWW

Re: Miasto '44

Taka może i egzotyczna ta moja rekomendacja, ale... Trochę się stykam - na polu popularyzacji historii - z pokoleniami znacznie młodszymi, niż moje. I tak sobie myślę, że to dla nich może być coś, co naprawdę jakoś dotrze. Jeśli na mnie - przy bardzo ortodoksyjnym tu i ówdzie podejściu - rzecz się okazała do przełknięcia... Trochę nie ta konwencja i poetyka, co w starszych produkcjach o Powstaniu, ale wymagania naszych czasów też nieco inne. Film nieco irytujący, ale coś w nim jest.

Nie wiem, czy Ci się spodoba. Nie wiem nawet, czy mnie się podobał. To słowo "podobał" po prostu jest tu nie na miejscu, tak sobie myślę. Daj znać, jak było.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#8 25.09.2016 18:32:27

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1180
WWW

Re: Miasto '44

Mz to jest trochę jak z amerykańskimi filmami opartymi o mitologię.
Żeby ściągnąć starszych widzów, bierze się fabułę i chwytliwy tytuł, dla młodszych dorzuca sporo efektów i wątek miłosny i kasa leci.

Kiedyś się naciąłem na Śnieżkę w ramach poprawności politycznej granej przez czarnoskórą aktorkę, a  potem na film oparty o skandynawskie sagi, gdzie jednego z bogów Wikingów zagrał Murzyn. Niby wszystko OK, bo dziś w Skandynawii jest to widok codzienny, ale taki opalony w Sagach raczej nigdy nie występował, a i Śnieżka strasznie się na śniegu odcinała. Biorąc pod uwagę, że jej blada karnacja odgrywała w pewnym momencie ważną rolę w bajce, to bajkowa piękność która, nażarłszy się jabłek, udawała śmierć świecąc zdrową, hebanową skórą wyglądała dość groteskowo.

Mz warto zawsze spróbować dać coś od siebie - tym więcej, im dalej odchodzi się (nawet w słusznym celu krzewienia wśród młodzieży) od oryginału.
Jak z Kamieniami na szaniec, gdzie już taką ciemnotę wciskali, że kompletnie zniechęcili do oglądania kolejnych produkcji.

Sądząc po "Powstaniu warszawskim" które do bólu pochodziło z epoki kompletnie niezrozumiałej dzisiejszej młodzieży okazuje się, że jest to jednak możliwe, bo dużo młodzieży ze zrozumieniem obejrzało ten film. Ja bym im dał szansę i pokazał coś prawdziwego, a nie wciskał kit, żeby za dużo nie musieli myśleć. Albo nakręcił film wojenny i nadał mu neutralny tytuł.
Na zachodzie jakoś sobie z tym radzili i te filmy o walkach w Ardenach czy w Normandii czy pod Arnhem jakoś stały się evergreenami.

Offline

 

#9 8.10.2016 23:42:46

 Antyk

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 4.11.2010
Posty: 245

Re: Miasto '44

Sukces podobny do tego jaki spotkał stare filmy wojenne w stylu "Najdłuższy dzień" czy " O jeden most..." jest niestety już niemożliwy. Dlaczego? Dlatego, że z wyroków historii nie mogliśmy przez prawie pół wieku po wojnie stworzyć filmów prawdziwych. System narzucił określoną narrację. Zapewne wszyscy pamiętamy o czym traktowały filmy PRL-u. Filmy dotyczące choćby pośrednio o WP na Zachodzie (kilka takich było) albo  drażniły propagandą, albo niszczyły je nożyczki cenzora. Chociaż po sprawiedliwości kilka filmów o LWP nieźle im wyszło.
Drugi powód to brak takiej woli politycznej po 89 roku. Żeby na 50 rocznicę PW nie powstał żaden film finansowany z budżetu? Ciśnie się tutaj słowo skandal. Za to jedna z najpopularniejszych wówczas gazet opisała mordy na Żydach ponoć nagminne w PW. Tak uczczono rocznicę PW.
Ale najważniejszym chyba powodem jest czas.  Jeszcze w latach 60-70-ych większość z widzów miała w rodzinie ludzi którzy brali udział lub chociaż pamiętali II wojnę. W naturalny sposób byli zainteresowani tematem. Dziś już mało kto z młodych widzów zna osobista relację z tamtych lat. Po drugie ilość rozrywek sprawia, że filmy traktuje dużo bardziej powierzchownie niż choćby jeszcze w latach 80-ych.
Tak mnie wzięło na taką niby socjo-analizę

A Miasto 44? W sumie mniej mnie rozczarował niż się spodziewałem. Aktorzy zagrali nieźle, a nowoczesne wstawki i efekty chyba posłużyły lepszemu odbiorowi przez młodych. Mnie najbardziej poirytował przymus umieszczenia wszystkich ważnych wątków PW.  Jakby ktoś skleił dwa scenariusze. Jeden o losach oddziału, a drugi to przekrój przez wszystko co ważne i symboliczne w PW. Nieudany zabieg. A już najbardziej rozłożył mnie "czerwony deszcz" po wybuchu tzw."czołgu-pułapki"  Ale twórca oglądał zapewne filmy Tarantino. Cóż jego prawo.
Dobrze, że powstał ten film. Ale ja go drugi raz nie obejrzę. A takich Kolumbów z PRL w reż Morgensterna i owszem.

Ostatnio edytowany przez Antyk (9.10.2016 22:17:30)


Wszystko, co patriotyzmu i historycznego dotyczy uczucia, tak wielkie jest i wielmożne w narodzie tym, iż zaiste że kapelusz zdejmam przed ulicznikiem warszawskim - ale - ale wszystko to, czego nie od patriotyzmu, czego nie od narodowego, ale czego od społecznego uczucia wymaga się, to jest tak początkujące, małe i prawie nikczemne, że strach wspominać o tym !
C.K.N

Offline

 

#10 9.10.2016 10:26:11

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11735
WWW

Re: Miasto '44

Nie wiem, czy jeszcze raz obejrzę. Statystyka każe wątpić, gdyż średnio oglądam około 0,3 filmu tygodniowo (nie licząc 4-5 odcinków Świata według Kiepskich, ale to smutna kołysanka o kondycji społeczeństwa, moralitet, nie żaden film ). Nawet nie wiem, czy chciałbym, gdyby była okazja. W każdym razie, w sumie dość mocno mnie Miasto zaskoczyło. Dziękuję za recenzję.

A Kolumbowie to już insza inszość. Czasem się gapię, choćby nawet jednym okiem przy pracy. Jej to na dobre nie wychodzi, ze mną trochę lepiej


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#11 9.10.2016 22:24:12

 Antyk

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 4.11.2010
Posty: 245

Re: Miasto '44

Czyli hasło "Prawda czasu, prawda ekranu" jest choć po części prawdziwe Opowiadał kiedyś M. Perepeczko, że uważnie słuchał Powstańców przed rozpoczęciem zdjęć do serialu. A gdzie? Oczywiście w "Kameralnej"


Wszystko, co patriotyzmu i historycznego dotyczy uczucia, tak wielkie jest i wielmożne w narodzie tym, iż zaiste że kapelusz zdejmam przed ulicznikiem warszawskim - ale - ale wszystko to, czego nie od patriotyzmu, czego nie od narodowego, ale czego od społecznego uczucia wymaga się, to jest tak początkujące, małe i prawie nikczemne, że strach wspominać o tym !
C.K.N

Offline

 

#12 11.10.2016 06:50:02

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1180
WWW

Re: Miasto '44

Antyk napisał:

Mnie najbardziej poirytował przymus umieszczenia wszystkich ważnych wątków PW.  Jakby ktoś skleił dwa scenariusze. Jeden o losach oddziału, a drugi to przekrój przez wszystko co ważne i symboliczne w PW. Nieudany zabieg.

To jest właśnie to, co czyni ten film nieudanym. Ani to film o okropieństwach wojny, bo ciągle nieudolnie nawiązuje do wydarzeń autentycznych, co czyni go karykaturalnym,  ani film o powstaniu, bo kiedy akurat byłem na Mostowej która udawała Podwale to nawet ochroniarz się z tego śmiał.
Jeśli to miała być namiastka tamtych wydarzeń przejaskrawieniem obrazu nastawiona na zniechęcenie młodzieży w rurkach i z groźnymi brodami do nadstawiania karku za ojczyznę, bo im spadająca krew pobrudzi fryzur, to i owszem, wyszła.

Tylko że to kompletnie nie moja bajka. I nie moje miasto'44

Offline

 

#13 11.10.2016 14:29:22

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11735
WWW

Re: Miasto '44

Ha, wygląda na to, że z wiekiem łagodnieję. Z dziesięć lat temu, pewnie bym ten film opluł jadem z góry na dół i z lewa na prawo. A teraz... Może to dlatego, że w owym czasie nie pracowałem z młodzieżą, co mi się teraz, owszem przydarzyło. Nie twierdzę, że ich rozumiem, to raczej niemożliwe. Niemniej, czasem udaje mi się się - jak w swym zadufaniu mniemam - dostrzegać u odbiorców pewne symptomy zainteresowania, czy (nieco częściej ) totalnego znudzenia. Stąd już niedaleko do prób prymitywnej analizy, co na nich jakoś tam działa, a co nie. I wydaje mi się, że ten film nie jest tu bez szans. Więcej - bywa, że oni o tym obrazie wspominają. To nie film dla mnie - i tu się raczej zgadzamy - dla nich może już trochę tak. I patrząc pragmatycznie, teraz to jest ważne. Ja już o Powstaniu słyszałem.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora