Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek


#1 18.09.2018 09:37:14

wolero

Użytkownik

Zarejestrowany: 22.07.2009
Posty: 57

Jak to było

Od dłuższego czasu zgłębiam genealogię swojej rodziny. Większość dokumentów metrykalnych sporządzona jest po rosyjsku i zakończona formułą: „akt ten został obecnym przeczytany i przez nas tylko podpisany” Mam pytanie do biegłych w historii: czy odczytywany był po rosyjsku, czy po polsku? A pytanie wydaje mi się istotne, że obecni byli przeważnie niepiśmienni, a języka rosyjskiego nie znali ani w ząb.

Offline

#2 18.09.2018 17:20:34

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11757
WWW

Re: Jak to było

Oj, tego nie wiem

Co ciekawe (sam trochę szperam) - dokumenty dość długo spisywano po polsku, obowiązkowy rosyjski pojawia się dopiero w drugiej połowie XIX wieku, chyba już dobrze po Powstaniu Styczniowym (lata osiemdziesiąte?). Tragedią jest dla mnie, choć rosyjskim się jakoś tam posługuję, odczytywanie tych aktów - jeśli ktoś bazgrze po polsku, jeszcze jakoś daję radę, gdy dojdzie do tego ten "alfabet" barbarzyńców... oj... To ponoć można wyćwiczyć, ale mnie się chyba nie powiedzie


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

#3 18.09.2018 18:25:59

wolero

Użytkownik

Zarejestrowany: 22.07.2009
Posty: 57

Re: Jak to było

W moich zbiorach: metryka z 1864 jeszcze po polsku, a z 1873r już po rosyjsku

Offline


                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora