Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



#21 25.09.2008 22:46:20

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

Cicho tu jakoś. Taki fajny wątek był - i zdechł?


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#22 26.09.2008 12:57:15

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: drobne różnice regionalne

chrisfox napisał:

Cicho tu jakoś. Taki fajny wątek był - i zdechł?

Fajny, nawet przedwczoraj miałem coś napisać, tylko dzisiaj już zapomniałem o czym. Skleroza.


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#23 26.09.2008 14:38:09

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

Ja się (wczoraj? - skleroza... ) nawet zastanawiałem, czy on tu w ogóle jest. Jest - ale jakoś, jak to mówią, "leży w zapomnieniu" . Poczytałem... całkiem fajny. Co by tu dopisać?


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#24 3.10.2008 16:42:34

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: drobne różnice regionalne

U znajomego z południowych okolic Rzeszowa zauważyłem mówienie na część ciała zamiast "łokieć" - "okieć" Czyżby paniczny strach przed "ło"? Analogicznie do "sz" wstawianego za prawidłowe "s" w celu ukrycia "mazurzenia".


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#25 3.10.2008 19:13:43

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

Może coś w tym być. Miałem kolegę, który ciekawie wymawiał dwa słowa - "okieć" i (jako rekompensatę chyba) "łoko"

Do dziś pamiętam, jak na akademii (w pierwszej klasie, parę lat temu) recytował z przejęciem wierszyk:
(tekst był nieco inny, ale tak to brzmiało)

Sełonice nad miastem fabrycznym
Tętniących maszyn tysiące
Robota w rekach się pali
Praca radosna jak sełonice


Przy okazji. Chodzi mi po głowie, żeby Drobne różnice przerzucić do ogólnodostępnej części forum - choćby do Koncika. Bardzo to głupie?


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#26 3.10.2008 19:25:18

 Ilianne

Etatowy Sadysta (Moderator tak zwany)

3476628
Call me!
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 1099
WWW

Re: drobne różnice regionalne

chrisfox napisał:

Przy okazji. Chodzi mi po głowie, żeby Drobne różnice przerzucić do ogólnodostępnej części forum - choćby do Koncika. Bardzo to głupie?

E, nie... Takie bardzo głupie to nie Temat fajny, warto go uwidocznić

Offline

 

#27 16.10.2008 19:27:55

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

I już - przeniosłem

Na inaugurację w nowym miejscu: chodzi za mną od kilku dni dziwne - przynajmniej dla mnie - słowo "skiełczeć". Jak się zdaje, oznacza ono wydawanie jakichś niemiłych dźwięków, gdyż pojawia się także w formie "skiełtak", którym to wyrazem teściowa określiła swego czasu jakieś szwagrowe urządzenie audio. Ktoś coś wie?


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#28 23.10.2008 01:53:31

Yorik

Moderator

Skąd: z Nienacka
Zarejestrowany: 11.03.2007
Posty: 2530

Re: drobne różnice regionalne

chrisfox napisał:

I już - przeniosłem

Na inaugurację w nowym miejscu: chodzi za mną od kilku dni dziwne - przynajmniej dla mnie - słowo "skiełczeć". Jak się zdaje, oznacza ono wydawanie jakichś niemiłych dźwięków, gdyż pojawia się także w formie "skiełtak", którym to wyrazem teściowa określiła swego czasu jakieś szwagrowe urządzenie audio. Ktoś coś wie?

Znam to "skiełczeć".


ZDARZA SIĘ

Offline

 

#29 24.11.2008 12:55:19

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

Tym razem nie będzie o wymowie (choć akurat poznańska wymowa polskiego "trz" jako "cz" ogromnie mnie razi). Będzie o regionalnych różnicach ceny drugiego z najbardziej_mnie_interesujących_płynów . W Warszawie nie jest najdrożej - ponoć można kupić bezołowiową 95 już za 3,60 (na Targówku 3,64). Zgadnijcie jednak, ile takie paliwo kosztuje w Poznaniu? Nie macie ogromnych szans na prawidłową odpowiedź, bo aż trudno uwierzyć. W piątek płaciłem 3,49, ale to nieprawda - za zatankowanie głupich czterdziestu kilku litrów, dostałem jeszcze bon wartości 7 zł do miejscowego Carrefour. Jak nietrudno obliczyć, efektywna cena litra, wyniosła 3,35...


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#30 24.11.2008 15:12:28

Mechanik Jarząbek

Moderator

Zarejestrowany: 9.03.2007
Posty: 1536

Re: drobne różnice regionalne

Warszawa Stacja Neste - Jagiellońska  /Golędzinów/, w dniu wczorajszym cena za benzynę 3,61 - przy płatności kartą 5 groszy mniej czyli 3,56. Za 21 groszy na litrze nie opłaca mi się jechać do Poznania

Offline

 

#31 24.11.2008 19:02:06

michel

Moderator

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 17.03.2007
Posty: 597

Re: drobne różnice regionalne

Mechanik Jarząbek napisał:

Za 21 groszy na litrze nie opłaca mi się jechać do Poznania

Ale jak ktoś tam był, to przywiezienie  wymborka płynu może się opłacać.

Offline

 

#32 24.11.2008 22:49:43

Gwara

Nasz Drogi Gość

Re: drobne różnice regionalne

Gwara jak gwara. Za "kielecka niechlujną gwarę" chyba kielczanie winni się obrazić, lub poptrosić o rozpisanie konkursu na najpiękniejszą gwarę. Mowa w poście chyba o mowie współczesnej a nie o gwzrze , która z zasady nie jest praktykowana przez starsze pokolenia i raczej, stety lub nie, niepraktykowana w komunikacji nacodzień. Stety... bo, próba dogadania się prawdziwą gwara między ślązakiem a kaszubem byłaby uroczą sceną która zakończyłaby się zapewne na języku migowym lub gwałcie na mowie w postaci wulgaryzmów. Nie wiem gdzie słyszałeś formę "na dworzu". Na kielecczyznie funkcjonują obie formy na dworze i na polu. Myślę, że to kwestia dbałości o polszczyznę jaką się posługujemy, włos mi się nieraz na głowie jeży kiedy słyszę odmianę typu "kopło, drukło"...to jest dopiero niechlujstwo niestety coraz mniej zależne od reginu. "brać tusz" to forma jeszcze z czasów szlachty Polskiej, jak dla mnie bardzo apetyczna.
Z ciekawszych różnic to w stolicy mawiacie "basebollówkę" a my mamy "kaszkiet". Na śląsku natomiast nie znają słowa "brechtać się" czyli po polskiemu zanosić się śmiechem.
Pozdrawiam.

 

#33 25.11.2008 08:15:46

balcerek

sekcja gimnastyczna

Zarejestrowany: 19.03.2007
Posty: 628
WWW

Re: drobne różnice regionalne

Gwara napisał:

Z ciekawszych różnic to w stolicy mawiacie "basebollówkę" a my mamy "kaszkiet". Na śląsku natomiast nie znają słowa "brechtać się" czyli po polskiemu zanosić się śmiechem.
Pozdrawiam.

No nie wiem, zawsze mi się wydawało, że dwa rózne nakrycia głowy.

Offline

 

#34 25.11.2008 10:14:00

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

Gwara napisał:

Za "kielecka niechlujną gwarę" chyba kielczanie winni się obrazić

Trudno, niech się obrażają. Jeśli im się takie przerażające coś wydaje językiem polskim... Mam prawo (tzn. przyznałem sobie prawo ) krytycznie się o tamtym regionie wyrażać, jako że mój Ojciec swego czasu nie zachował czystości rasy i pojął za małżonkę pannę ze Starachowic. Tak więc, znam nieco te okolice, ludzi... (i parę innych tamtejszych drobiazgów ). A obrzydliwą formę "na dworzu" znam - niestety - z domu i różnych rodzinnych spotkań (po kądzieli) też.

Gwara napisał:

Mowa w poście chyba o mowie współczesnej a nie o gwzrze , która z zasady nie jest praktykowana przez starsze pokolenia

Tu się chyba nie do końca rozumiemy. Nie zawsze, ale chyba jednak na ogół, piszę tu właśnie o języku używanym przez ludzi nieco ode mnie starszych. Koszmarna mowa młodszego pokolenia, to już horror i obraza wszystkiego - nie żadna gwara

A z nakryciami głowy - jak wyżej. Chyba to jednak co innego.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#35 25.11.2008 20:24:35

gwara

Nasz Drogi Gość

Re: drobne różnice regionalne

to ja poprosze o definicję obu:)

 

#36 25.11.2008 21:57:36

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

Nie, definicji nie będzie Nie jestem językoznawcą jak tow. Stalin. Piszę, co czuję Gwara - w rozumieniu niniejszego wątku - jest swoistą mową (na ogół, starszych) mieszkańców jakiegoś terytorium, nieco się różniącą od języka uznawanego za literacki () - odrębną w warstwie tak słownictwa, jak i wymowy. Dobre?

Natomiast (bo to chyba miała być ta druga definicja) język młodszego (niż moje) pokolenia... To już tylko nieskodyfikowany bełkot stanowiący mieszaninę miejscowej gwary (!), gazetowo-telewizyjnej "polszczyzny", angielskiego, języka najbliższych sąsiadów (wschód-rosyjski, zachód-niemiecki) i całkiem pospolitych słów, uważanych niegdyś za wulgarne (jakieś 10-20% całości wypowiedzi).

(przypomnę, to nie były definicje - tylko opisy, jak to widzę )


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#37 26.11.2008 17:25:50

gwara

Nasz Drogi Gość

Re: drobne różnice regionalne

chodziło mi raczej o definicję kaszkietu i baseballówki:)

 

#38 26.11.2008 19:59:14

balcerek

sekcja gimnastyczna

Zarejestrowany: 19.03.2007
Posty: 628
WWW

Re: drobne różnice regionalne

definicji nie znam, ale na allegro możesz znaleźć kaszkiet choćby tu:
http://www.allegro.pl/item484822309_oci … min_l.html
baseballówkę tu:
http://www.allegro.pl/item491277399_cza … nfire.html

Offline

 

#39 26.11.2008 21:00:22

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

Eee, łatwizna. Dorzucę swoje

Kaszkiety tu: http://images.google.pl/images?q=kaszki … 4&ct=title

...a bejsbolówka choćby tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bejsbol%C3%B3wka

(dziadowska wikipedia chociaż do tego się przydała)


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#40 16.02.2009 18:13:37

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: drobne różnice regionalne

A tu: https://www.poznan.pl/mim/public/slowni … l&letter=A coś, co nazwano "słownikiem gwary miejskiej Poznania". Kopiować nie będę, bo troszkę tego jest (niektóre hasła całkiem fajne).


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora