Ogłoszenie

Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                                   Aktualności - www.facebook.com/sopw.kolejka.marecka                            

Apel – pomóżmy rodzinie Temlerów w poszukiwaniu pamiątek



#1 10.02.2012 15:47:24

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Świętokrzyska pasta

Tak się od jakiegoś czasu zastanawiam. Czy ja jestem jakiś niekompletny, czy naprawdę w tej lansowanej ostatnio nazwie jest coś dziwacznego? Prawdę mówiąc, zawsze mi się wydawało, że jestem raczej zwolennikiem, niż przeciwnikiem upamiętniania bohaterskiej przeszłości miasta. Ale pomysł ze świętokrzyską pastą, jakoś mi się jednak wydaje raczej tej historii ośmieszaniem.

Jedna z całej serii notatek na ten groteskowo-dziwaczny temat: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 … iechu.html

Smaczny fragmencik:
Nie z naszej intencji nazwa została wyśmiana i ośmieszona. Trudno mi powiedzieć, komu się nie podoba, ale to raczej nie są warszawiacy - mówiła dziennikarzom Anna Nehrebecka

Aż sprawdziłem... No tak, pani Nehrebecka pochodzi z Bytomia. Choć nie wiem, czy się tego nie zaczyna wypierać, gdyż niedawno na facebooku poprawiła swoje miasto rodzinne na Warszawę.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#2 10.02.2012 15:58:45

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

A jakby tak zmienić nazwę ulicy Świętokrzyskiej, na przykład, na Powstańczą?

Mz to rozwiązałoby problem

A, swoją drogą, nie przesadzałbym z tą znajomością historii Warszawy nie tylko przez przyjezdnych,
ale również przez tych w niej zamieszkujących.

Sprawa jest oczywista: nazwa jest kompletnie nietrafiona i wynika z jakiegoś dziwnego faktu,
że tam się dwie stacje spotykają, czy jakoś tak, więc ciągle trzeba by wszystkim tłumaczyć, o co chodzi,
(jak mi przy automacie z biletami komunikacji )

Nie widzę kompletnie żadnego problemu, żeby nazwę skrócić ...

No i poprawić na PAST-a, bo jakoś głupio się to czyta.

Offline

 

#3 10.02.2012 16:09:42

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

Ja tam - jako niewarszawiak według definicji p. Nehrebeckiej (to zobowiązuje) - jestem przeciwko. Stanowczo. Chyba, że każdemu, kto tę nazwę choćby zobaczy, będziemy obszernie (przemocą?) tłumaczyć, czym była PAST i jakie wydarzenia wiążą ten skrót z miejscem. A także, co to było Powstanie (gdyż ta wiedza już w Warszawie zanika).

Nazwanie stacji metra Pastą, jest pomysłem chorym, debilnym. To jest tak głupie, że trudno uwierzyć. A jednak...


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#4 10.02.2012 16:18:41

roox

miglanc

Skąd: ורשה
Zarejestrowany: 11.04.2007
Posty: 1495

Re: Świętokrzyska pasta

Niestety, p. Nehrebecka z towarzystwem po raz kolejny daje popis głupoty i arogancji...  Most Marii Kurii to za mało. Widać trzeba się przywyczaić. Niestety.

BTW
Biorę pełną odpowiedzialność za powyższą opinię i jeśli będzię trzeba, to chętnie ją powtórzę

Offline

 

#5 10.02.2012 16:38:02

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

Z tym tłumaczeniem to niby można się zgodzić, ale, z drugiej strony, o ile więcej będzie można przekazać, jak taka nazwa, mam na myśli oczywiście PAST-a, zaistnieje w świadomości, tak, jak powinna zaistnieć nazwa Mirów, Ulryków, czy Szopy.

Przecież padła, chyba tu, propozycja, żeby wkomponować w ścianę stacji znaleziony pocisk.

A może, kontynuując to, spróbować zrobić taki wystrój stacji, żeby po pobycie w niej, nie było wątpliwości, dlaczego nadano taką nazwę?

Taka lekcja historii.
Pomału by się wbiło w łepuny, że w ogóle było coś takiego jak powstanie ...

Offline

 

#6 10.02.2012 17:33:30

michel

Moderator

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 17.03.2007
Posty: 596

Re: Świętokrzyska pasta

Świetny pomysł! Pasta w tubie...

Offline

 

#7 10.02.2012 17:59:36

Mechanik Jarząbek

Moderator

Zarejestrowany: 9.03.2007
Posty: 1536

Re: Świętokrzyska pasta

weldon napisał:

tak, jak powinna zaistnieć nazwa Mirów, Ulryków, czy Szopy.
Taka lekcja historii.

Te akurat mogą zaistnieć. Byleby tylko nie zaistniała stara nazwa Międzylesia...... To by dopiero była lekcja historii..........

Offline

 

#8 10.02.2012 18:04:55

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

michel napisał:

Świetny pomysł! Pasta w tubie...

Dzięki

Wiedziałem, że się spodoba

Miałem co prawda bardziej na myśli wejście, zejście, ale to tez może być


Wiem, że wyjdę na nieuka, ale ja z innych peryferii Warszawy pochodzę
i znam tylko niedoszłą nazwę Ursynowa, więc jak to Międzylesie próbowali nazwać?

Offline

 

#9 10.02.2012 19:01:23

 Ptycho

Użytkownik

Skąd: Z dolnego miasta
Zarejestrowany: 19.04.2009
Posty: 110

Re: Świętokrzyska pasta

michel napisał:

Świetny pomysł! Pasta w tubie...

Zwłaszcza, że o ile mnie pamięć nie myli to "Tube" czyli rura to jedno z potocznych określeń londyńskiego metra...  należało by to chyba napisać:
"PAST-a w Tube-ie"

Offline

 

#10 10.02.2012 19:22:10

michel

Moderator

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 17.03.2007
Posty: 596

Re: Świętokrzyska pasta

O tym właśnie myślałem

Offline

 

#11 10.02.2012 19:37:15

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

weldon napisał:

więc jak to Międzylesie próbowali nazwać?

To akurat Międzylesie jest nazwą odrobinę sztuczną. W oryginale było Kaczy Dół (spotykam też wersję Kaczydół, nie chce mi się teraz dochodzić, która jest prawidłowsza, bo ja i tak nietamtejszy, człowiek z getta, gdzie mi tam do Kaczego Dołu).


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#12 10.02.2012 20:22:31

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

A teraz to i  mi się przypomniało, że słyszałem o tym, przy jakiejś okazji.

Kiedyś się chwilę interesowałem tą miejscowością, ale to ze względu na to, że tam jakiś zamach na przystanek kolejowy był.

Swoją drogą, nazwa całkiem przyzwoita, biorąc pod uwagę, że spotykam wędrując przez Polskę i Sworne Gacie i, za przeproszeniem, Sromy, słynne choćby  z kierunkowskazów, na których napisane jest "Muzeum Sromów" i kierujących do muzeum figur ruchomych bodajże ...

Ale Międzylesie też ładnie

Dzieki

Offline

 

#13 10.02.2012 20:42:43

Mechanik Jarząbek

Moderator

Zarejestrowany: 9.03.2007
Posty: 1536

Re: Świętokrzyska pasta

W "Wykazie urzędowych nazw miejscowości w Polsce" są takie, że po podaniu ich do wiadomości na Forum zapewne  długo bym się później nie pojawiał

Offline

 

#14 10.02.2012 22:31:15

 rzepola

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 20.07.2010
Posty: 117

Re: Świętokrzyska pasta

Witam.
A jak to w sumie było z tym skrótowcem "PAST" przed wojną? Chyba też musiał budzić ironiczne reakcje - w końcu nie bez powodu ludność dorobiła mu to "-a" na końcu. Czy dobrze kombinuję, że w końcu ta nazwa została oswojona i zaakceptowana?


Pozdrawiam - Tadeusz

Offline

 

#15 10.02.2012 23:03:55

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

Zapewne dobrze kombinujesz, to w końcu naturalne. O, właśnie - naturalne. Naturalne było wówczas, gdy PAST funkcjonowała - dokładnie na takiej samej zasadzie dziś się mówi TePsa (choć ja wolałem TePsy, kiedy jeszcze byłem ich abonentem). Tyle, że PAST nie działa od dobrych kilkudziesięciu lat i ówczesne skojarzenie wypadło ze świadomości społecznej. Dziś kojarzy się jedynie z pastą do zębów, do obuwia, do podłóg, pastą rybną i czym tam jeszcze - na pewno nie z dniami krwi i chwały. Powtórzę więc: nazywanie na siłę stacji Pastą, w imię realizacji chorych pomysłów warszawianek z Bytomia, jest arogancką głupotą. Lekceważeniem miejscowych - także tych, którzy o to miasto walczyli - zresztą też. Bo niebawem już absolutnie nikt, napotkawszy na tak dziwaczną nazwę, nie pomyśli o jakichś tam zamierzchłych walkach nie wiadomo o co. Przypomni sobie jedynie, że znów w porannym pośpiechu nie umył zębów.

Powtórzę za Fryderykiem: głupota i arogancja. Nie wiadomo, która większa.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#16 11.02.2012 13:45:56

 rzepola

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 20.07.2010
Posty: 117

Re: Świętokrzyska pasta

Jeszcze mam taki pomysł, aby do nazwy "PAST-a" dodać słowo "gmach", a więc nazwa brzmiałaby "Świętokrzyska - gmach PAST-y" lub idąc za propozycjami weldona po prostu "Gmach PAST-y". Sądzę, że ten dodatek, chociaż trochę wydłużający nazwę, nadałby jej mniej żartobliwy kontekst.


Pozdrawiam - Tadeusz

Offline

 

#17 11.02.2012 14:02:21

chrisfox

administrator

status 1
GG? ni mom i nie bede mioł
Skąd: z getta
Zarejestrowany: 8.03.2007
Posty: 11806
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

Moje propozycje są utrzymane w nieco innej poetyce, takiej bardziej administracyjno-personalnej. Jak to w jednym z peerelowskich filmów o dobrych towarzyszach (był taki podgatunek - Partia z ludzką twarzą, choćby Gdzie woda czysta i trawa zielona) mawiał pewien dobry towarzysz: za pirze i na powietrze świże.


Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę

Offline

 

#18 11.02.2012 16:09:59

wolero

Użytkownik

Zarejestrowany: 22.07.2009
Posty: 57

Re: Świętokrzyska pasta

Zwykle nazwy przystanków mówia przy jakiej przecznicy są usytuowane, a nie wzdłuz jakiej ulicy pojazd (metro) się porusza. Takie zasady obowiazują w Warszawie od zawsze. Toteż ani PASTa, ani świętokrzyska, tylko Bagno, lub Marszałkowska.

Offline

 

#19 11.02.2012 17:03:47

 Sebik

Użytkownik

Zarejestrowany: 4.02.2012
Posty: 8

Re: Świętokrzyska pasta

"Następna stacja: Bagno" też by dziwnie brzmiało

Offline

 

#20 11.02.2012 20:10:19

 weldon

Użytkownik

19455822
Skąd: Łomianki
Zarejestrowany: 4.03.2011
Posty: 1184
WWW

Re: Świętokrzyska pasta

No dobrze. Chwilę poczytałem różne opinie i okazuje się, że to nie tylko problem w pisaniu słowa PAST-a, ale ogólnie poszli na całość i ma być Świętokrzyska PASTA z kotwicą w miejscu Pe, a więc trochę zaczyna być ta pasta niesmaczna i tu nie pozostaje mi się nie zgodzić z tym.

Po drugie, ponieważ nie jeżdżę metrem, to nie wiem, ale tam, zdaje się, będą teraz dwie stacje?

Chodzi o to, że będzie nowy przystanek: Świętokrzyska, na linii II metra, a stary przystanek Świętokrzyska, muszą jakoś zmienić i wymyślili tę PAST-ę Świętokrzyską?

Jednym słowem, trzeba wymyślić nową nazwę dla starej stacji ...

Bagno, zdaje się, będzie dalej, niż ta stacja,więc wypada mi, że nowa powinni nazwać ... Zielna PAST-a?8)



Pozdrawiam

Offline

 

                                 Czasy takie, że na fb też trzeba trochę istnieć - zajrzyjcie do nas i tam. A tu jesteśmy już od dobrych dziesięciu lat :)                                

adres IP


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora